żubry

Jesień w Kaukaskim Rezerwacie Biosfery

Wróciłem do domu z Rezerwatu Kaukaskiego, gdzie próbowałem fotografować starodrzewy i ich mieszkańców.
W rezerwacie tym byłem ostatni raz jakieś piętnaście lat temu. To, co zrobiło na mnie największe wrażenie, to realny wzrost liczby zwierząt na terytorium rezerwatu. Mogę sobie tylko wyobrazić, jaki trud pracowników rezerwatu stoi za tym… W ciągu jednego poranka na zboczach góry Jatyrgwarta (ros. Ятыргварта) udało mi się zobaczyć około stu jeleni i kilkadziesiąt żubrów!
Ledwie wróciłem, a już marzę o kolejnym spotkaniu z rezerwatem. A tymczasem prezentuję kilka zdjęć.

Żubry górskie. W Rezerwacie Kaukaskim żyje ich ponad tysiąc.

Złota jesień na Polanach Mastakańskich (ros. Мастаканские поляны).

Kobierzec opadłych liści buka.

Rzeka Małaja Łaba (ros. Малая Лаба) nieopodal kordonu Trietja rota podczas mojego ostatniego poranka w rezerwacie.

Reklamy

Blog Wsiewołoda Stiepanickiego

Zdjęcie ilustrujące wpis Wsiewołoda Stiepanickiego poświęcony zmaganiom dyrektora rezerwatu „Kałużskije zasieki” Siergieja Fiedosiejewa (pierwszy z prawej).

W przeszłości wiele razy prezentowałem swoim czytelnikom blogerów poruszających tematykę rezerwatów i parków narodowych. Dziś chciałbym przedstawić wam nowego. Nowego w przestrzeni blogowej, ale nie w naszej profesji. Wsiewołod Stiepanicki v_stepanitskiy od ćwierćwiecza przewodzi działaniom na rzecz obszarów chronionych w Rosji. Na przestrzeni tych lat różnie nazywały się stanowiska, które zajmował, ale nie zmieniało to istoty rzeczy: Wsiewołod Stiepanicki pozostawał nieprzerwanie uznanym liderem w swojej dziedzinie, i pozostaje nim nadal. Nikt nie zna lepiej niż on bieżącej sytuacji w systemie obszarów chronionych, nikt nie zna lepiej niż on ludzi pracujących na rzecz obszarów chronionych i jestem przekonany, że nikt lepiej niż on nie może opowiedzieć „od środka” o rosyjskich obszarach chronionych. Zachęcam znających język rosyjski do śledzenia bloga Wsiewołoda Stiepanickiego!

W Parku Narodowym „Polesie Orłowskie”

541049_original

Niesamowite uczucie, kiedy wokół ciebie zbiera się gromada żubrów. Powierzono mi nakarmienie ich, ale ostatecznie musiałem się wdrapać na dach ciężarówki: w końcu żubry to nie niedźwiedzie, nigdy nie wiadomo, co im przyjdzie do głowy :)) Podziękowania dla zastępcy dyrektora ds. ochrony Siergieja Iwanowicza Lewicza, autora pierwszego zdjęcia.

Na trzech obszarach chronionych europejskiej części Rosji – w rezerwatach: „Briański Las” (ros. Брянский лес), „Kałużskije zasieki” (ros. Калужские засеки) oraz w Parku Narodowym „Polesie Orłowskie” (ros. Национальный парк „Орловское Полесье”) — odbudowywana jest wolna populacja żubrów. Park Narodowy „Polesie Orłowskie” jako pierwszy rozpoczął prace nad restytucją tego gatunku, zdobywając niełatwe, lecz bezcenne doświadczenie.

Pierwsze żubry przybyły z ośrodków hodowlanych i ogrodów zoologicznych w 1996 roku, obecnie zaś park i jego okolice zamieszkuje ponad dwieście praktycznie dzikich żubrów. Jednak w ciepłych porach roku zwierzęta te trudno spotkać, unikają bowiem ludzi. Pracownicy parku mogą się dowiedzieć o miejscu przebywania żubrów jedynie dzięki sygnałom z kosmosu: niektóre osobniki zostały wyposażone w obroże satelitarne. W czasie surowych zim zwierzęta przychodzą w specjalne miejsca, gdzie są dokarmiane i przy okazji liczone. Z powodu dużej ilości śniegu tej wiosny żubry nadal trzymają się w pobliżu miejsc dokarmiania.

541434_original

Metody szesnaście miesięcy temu i dziś

516649_original

Na zdjęciu powyżej Metody (imię nadali mu czytelnicy tego blogu) ma zaledwie dobę. To pierwszy żubr, który urodził się w Rezerwacie „Briański Las”. Drugie zdjęcie zaś przedstawia Metodego szesnaście miesięcy później — zrobiłem je dzisiejszego ranka, jeszcze przed wschodem słońca, w miejscu dokarmiania żubrów.

Obserwowałem Metodego przez kilka godzin i zdążył on w tym czasie pobóść się w ramach zabawy ze wszystkimi żubrami samcami, w tym także z patriarchą Belmondem. Próbował nawet podnieść rogami trzystukilogramową belę siana. Ale nie udało mu się. Jeszcze mu się nie udało…

517054_original