zima

Dziś w nocy spadł u nas pierwszy śnieg

874670_original

Nasypało od razu jakieś dziesięć centymetrów. Dzikie zwierzęta przyczaiły się — taki już mają zwyczaj: nie opuszczają legowisk, gdy leży świeży śnieg. Musiałem fotografować zwierzęta domowe :)

874905_original

Reklamy

Nad rzeką Kambalną

776454_original

W odległości czterech kilometrów od mojej chatki w dół rzeki Kambalnej znajduje się jeszcze jeden mało znany obiekt infrastruktury Zakaznika Południowokamczackiego. Tak wygląda ów obiekt teraz: zasypane śniegiem po dach domki modułowe, dostarczone tu przez wiatr na linie podwieszonej do śmigłowca. A poniżej widać, jak wyglądały one zeszłego lata.

776760_original

Obiekt składa się z dwóch modułów mieszkalnych i salonu jadalnego. Może tu mieszkać całkiem wygodnie dziesięć osób i obserwować niedźwiedzie prosto z ganku lub przez okna. Z początkiem lipca w rzece Kambalnej pojawiają się zmierzające na tarło nerki, a nad jej brzegi napływa niezliczony tłum niedźwiedzi. Niedźwiedzi, które nieszczególnie boją się człowieka. Są to te same osobniki, które przyzwyczajone są do widoku całkowicie niegroźnych dla nich turystów, przyjeżdżających co roku nad Jezioro Kurylskie. W lipcu we wspomnianym jeziorze i jego dopływach panuje wysoki poziom wody, co utrudnia niedźwiedziom łowienie ryb. Natomiast rzeka Kambalna jest uboga w wodę i płytka — wprost idealna do połowu. I dlatego misie przenoszą się tutaj na pierwszą w sezonie rybną ucztę. Z pewnością widzieliście fotografie Siergieja Gorszkowa i Nikołaja Zinowjewa z siedzącym na kamieniach pośrodku rzeczki zbiorowiskiem 15-20 misiów. Zdjęcia zostały zrobione tutaj, na płyciznach Kambalnej!

777126_original

Jezioro Kambalne latem i zimą

774099_original

Tak wygląda jezioro latem. Moją chatkę dostrzeżecie tuż przy lewym skraju zdjęcia. Pagórki porośnięte są karłowatymi sosnami i olchami, pomiędzy nimi znajdują się trawiaste polanki.

Trochę danych z przewodników. Jezioro Kambalne położone jest na wysokości 304 m n.p.m. Jego długość wynosi 2,4 km, średnia szerokość — 0,9 km, powierzchnia — 2,15 km², średnia głębokość — 4 m, maksymalna głębokość — 15 m.

Jezioro posiada jeden duży dopływ: rzekę Kambalną Górną (ros. Верхняя Камбальная).
Po prawej widoczne jest źródło rzeki Kambalnej. Długość rzeki do jej ujścia do Morza Ochockiego wynosi 20 km. To właśnie tą rzeką przypływają na tarło z Morza Ochockiego do Jeziora Kambalnego tysiące łososi. Rzeka jest płytka, dogodna do połowu ryb, dlatego niedźwiedzie mają tu prawdziwą ucztę.

774192_original

A tak wyglądała dziś moja chatka, stojąca nad brzegiem Jeziora Kambalnego. Obecnie pokryte jest ono grubą warstwą śniegu. Zarośla karłowatych drzew też są schowane pod śniegiem. Ma się wrażenie czystej i gładkiej przestrzeni. Przez pierwszy tydzień nie byłem w stanie nabrać wody w jeziorze, musiałem jeździć z kanistrami do oddalonego o pięć kilometrów pierwszego wolnego od lodu miejsca na rzece Kambalnej albo topić śnieg. Wodę stosunkowo blisko domu pomogła mi znaleźć wydra. Idąc po jej tropach, natknąłem się na lukę w lodzie w ujściu małego potoku wpadającego do jeziora. Teraz mam do wody niecały kilometr.

774515_original
774905_original

Dzień dobry z krainy śniegu, wulkanów i niedźwiedzi!

773879_original

Dziś znowu nieco o tutejszych warunkach bytowych. Aby pójść do toalety w dzikich miejscach Kamczatki, trzeba zimą zabrać ze sobą łopatę i flarę, a latem — środek przeciw komarom i flarę. I papier toaletowy, jeśli jeszcze się nie skończył!

Wszystkiego najlepszego z okazji 1 kwietnia!

Kordon Pribrieżnyj

773479_original

Jeszcze jeden punkt na mapie zakaznika: kordon* Pribrieżnyj u ujścia rzeki Kambalnej. Położony jest w odległości 17 kilometrów od mojej chatki, stojącej nieopodal źródła wspomnianej rzeki. Wulkan widoczny na dalszym planie też się zwie Kambalny. A to wszystko z powodu gładzic — ryb noszących w języku rosyjskim nazwę kambała. Kraszeninnikow, XVIII-wieczny badacz Kamczatki, zaświadczał: „Rosjanie nazywają odkrytą rzekę Kambalinną, ponieważ w jej ujściu spotyka się liczne kambały, tak samo nazywają jezioro, z którego ona wypływa, i górę, która dzieli rzekę i jezioro od morza. Ale w języku kurylskim góra nosi nazwę Mutepkun, a rzeka — Pitpuj”.

Domek stoi na wydmie, nad rzecznym urwiskiem, w odległości 300 metrów od strefy przyboju. Zimą nie jest użytkowany.

*Kordon — takim mianem w języku rosyjskim określa się miejsca zamieszkiwane na stałe przez strażników i innych pracowników rezerwatów i parków, a także same budynki w tego typu osadach.