Ural

Początek jesieni w Parku Narodowym „Jugyd Wa”

917497_original

Planowałem wyprawę po jeziorze Kienoziero, ale moje plany pokrzyżował niekończący się deszcz. Za to internet we wsi Wierszynino działa normalnie, tak więc dziś obejrzymy trochę zdjęć zrobionych tydzień temu w Parku Narodowym „Jugyd Wa”, popatrzymy, jak wkracza jesień na zachodnie zbocza Uralu Północnego…

917526_original917768_original918218_original918473_original918766_original918873_original919153_original919477_original919656_original919961_original920120_original

Reklamy

Rezerwat „Szulgan-Tasz”. Jaskinia Kapowa

576012_original

W historii rosyjskich obszarów chronionej przyrody znane są przypadki, kiedy odkrywano unikalne na skalę światową obiekty na terenach już istniejących rezerwatów. W pierwszej połowie ubiegłego wieku tworzono rezerwaty zazwyczaj w celu chronienia jakiegoś gatunku zwierząt. Na przykład Rezerwat Kronocki powstał w 1934 roku, aby ocalić przed wyginięciem populację sobola, kamczacka Dolina Gejzerów zaś została odkryta przez pracownika Rezerwatu Kronockiego Tatianę Ustinową siedem lat po utworzeniu rezerwatu, w 1941 roku.

Podobna sytuacja zdarzyła się w przypadku Rezerwatu „Szulgan-Tasz” (ros. Шульган-Таш). Utworzono go przede wszystkim z myślą o ochronie dzikiej burziańskiej pszczoły (o niej opowiem oddzielnie). W 1959 roku, w drugim roku istnienia rezerwatu, zoolog Aleksandr Władimirowicz Riumin odkrył na ścianach Jaskini Kapowej (ros. Капова пещера) rysunki naskalne z epoki paleolitu. Przy czym nie było to przypadkowe odkrycie, lecz świadome poszukiwanie miejsc, które miały potwierdzić przypuszczenia badacza, że na południu Uralu, dokąd nie dochodziły lodowce, powinny zachować się ślady bytowania ludzi pierwotnych.

Jaskinia Kapowa znajduje się na brzegu rzeki Biełaja w rejonie burziańskim Baszkirii. Jaskinia ciągnie się przez około 3 kilometry, a wyżłobiła ją podziemna rzeczka Szulgan. Na brzegach rzeki Biełaja istnieje wiele innych pieczar, ale to właśnie Jaskinia Kapowa była używana przez ludzi pierwotnych jako miejsce obrzędów. Odkryto w niej malowidła naskalne pochodzące z czasów późnego paleolitu. Jest to najstarsza galeria Europy Wschodniej, wiek rysunków określa się na 17-18 tysięcy lat! Podobne jaskinie istnieją tylko w Europie Zachodniej — we Francji i w Hiszpanii. Na ścianach Jaskini Kapowej widnieją namalowane czerwoną ochrą mamuty, konie, żubry, jelenie, nosorożce — zwierzęta, które żyły w sąsiedztwie lodowców w tamtej surowej, zimnej epoce.

576311_original576699_original 577041_original577760_originalMalowidła naskalne mocno ucierpiały w wyniku upływu czasu, a także na skutek wandalizmu ludzi, dlatego jaskinia dostępna jest tylko dla zorganizowanych wycieczek, przy czym wejść można tylko do jej najbliższej części, przylegającej do groty Portał (ros. Портал), i podziwiać jedynie kopie niektórych pierwotnych rysunków, znajdujących się w trudno dostępnych czeluściach jaskini.

577827_original
Potok Szulgan, wypływający z jeziora Gołuboje, przy wejściu do jaskini.

Nad rzeką Agidel

574239_original

Jestem oczarowany Uralem Południowym. Rzeka Biełaja — po baszkirsku Agidel (ros. Белая, Агидель) — płynąca wzdłuż granicy Rezerwatu „Szulgan-Tasz” (ros. заповедник „Шульган-Таш”) i Parku Narodowego „Baszkiria” (ros. национальный парк „Башкирия”), każdego ranka spowita jest letnią mgłą. Moja ulubiona pogoda, tak bardzo przypominająca Kamczatkę! W ciągu dnia jest słonecznie i chłodno, a wieczorem prawie w ogóle nie ma komarów!

Obozuję na kordonie Rezerwatu „Szulgan-Tasz”, niedaleko słynnej na całym świecie Jaskini Kapowej (ros. Капова пещера) — w latach 50. ubiegłego wieku odkryto w niej najstarsze w Europie Wschodniej rysunki naskalne. Zostanę tutaj co najmniej do końca tego tygodnia. Pełnię szczęścia zapewnia tu brak dostępu do internetu. Musiałem jechać do wsi Starosubchangułowo (ros. Старосубхангулово), żeby złapać zasięg 3G.

574628_original574724_original575216_original575571_original

Ural Południowy

573225_original

Od dwóch dni obozuję na granicy obwodu orenburskiego i Baszkirii w niewiarygodnie pięknym (i chłodnym!) miejscu. Rozkoszuję się deszczem i chłodem, których nie miałem od prawie dwóch miesięcy. Zajmuję się tą oto dziatwą:

573519_originalPodziękowania dla masklat za naprowadzenie na świstacze miejsca!

573928_original