niedźwiedzie

„Niedźwiedzie Kamczatki. Początek życia”. Rosyjska premiera!

Pamiętacie, jak zbieraliśmy (i zebraliśmy!) pieniądze na produkcję filmu o niedźwiedzim dzieciństwie dla nowo powstałego studia filmowego „Lesfilm”? Pamiętacie wielodzietną niedźwiedzicę Matkę Czworaczków i wspaniałą poławiaczkę ryb Mamę Teslę, o których w 2015 roku opowiadałem na blogu? Po niecałych trzech latach film jest gotowy do pokazów. 17 kwietnia w Moskwie, podczas uroczystości zamknięcia Festiwalu Filmów Dokumentalnych „DOKer” odbędzie się rosyjska premiera filmu „Niedźwiedzie Kamczatki. Początek życia”. Po projekcji 52-minutowego filmu zaplanowane jest spotkanie z autorami, w tym ze mną. Do zobaczenia na premierze!

Reklamy

Z okazji 101. rocznicy istnienia obszarów chronionych :)

Dziś przypada 101. rocznica istnienia rosyjskich obszarów chronionej przyrody. Z tejże okazji melduję, że przekucie wrażeń ekspedycyjnych w książkę okazało się znacznie trudniejsze niż przejechanie całej Rosji tam i z powrotem tą oto ciężarówką. Niemniej pierwszy z trzech tomów książki jest już gotowy do druku, a fragmenty tego tomu można przeczytać na stronie „National Geographic Россия” (oczywiście po rosyjsku).

Moje kalendarze na 2018 rok

Za miesiąc Nowy Rok. Najwyższy czas pomyśleć o prezentach. Na 2018 rok przygotowałem dwa kalendarze: „Niedźwiedzie sezony” i „Briański Las — moja mała ojczyzna”. Kalendarze wydrukowano metodą cyfrową, format A4, na spirali, 14 kart. Można je zawiesić na ścianie albo postawić na biurku.
Kalendarze najprościej zakupić w moim sklepie internetowym: http://shpilenokphoto.wixsite.com/shpilenokphoto/online-store
Na życzenie mogę je opatrzyć swoim autografem albo imienną dedykacją. Należy poinformować o tym w specjalnym polu podczas składania zamówienia.
Cena jednego kalendarza: 600 rubli wraz z kosztami przesyłki pocztowej w dowolne miejsce Rosji.
Oprócz kalendarzy na wspomnianej stronie internetowej możecie kupić moje książki. Tak samo jak w przypadku kalendarzy można je zamówić z autografem lub specjalną dedykacją.

Od tłumacza: w sprawie kosztów wysyłki do Polski proszę kontaktować się z Autorem. Pod tym linkiem warunki wysyłki obowiązujące w zeszłym roku.

Jak spędzę lato

W tym roku lata u mnie nie będzie. Ekspedycje i nawet niedalekie wojaże okryte są tabu. Tabu obejmuje nawet fotografowanie! Dopóki nie skończę pisać książki o swojej ekspedycji. Czteroletniej ekspedycji poświęconej stuleciu istnienia obszarów chronionych w Rosji. Ekspedycji, której trasa biegła z Lasu Briańskiego na Kamczatkę i z powrotem tropem rezerwatów i parków narodowych. Książka będzie gruba, nie chce się zmieścić w jednym tomie. Temat jest obszerny, zdjęć tysiące, wrażeń i informacji masa. W kwestii pisania jednak słabeusz ze mnie. Wolałbym po lasach i górach z aparatem pobiegać. Ciężko mi idzie, ale zmuszam się cały czas, w przeciwnym razie cztery lata pójdą na marne…

Równolegle przygotowuję dużą wystawę fotograficzną poświęconą tejże ekspedycji i związanym z nią tematowi obszarów chronionych. Wystawa planowana jest na październik, najpierw odbędzie się w Moskwie, a następnie w kilku innych miastach Rosji. O szczegółach poinformuję nieco później.

Mówi się, że najlepszy odpoczynek to nie spokój, ale zmiana zajęcia. No to zrobiłem sobie dziś wolne od pisania i wybrałem zdjęcia do swojego nowego kalendarza na 2018 rok. Ponieważ bardzo tęsknię za chłodnym półwyspem i jego dzikimi mieszkańcami, kalendarz zatytułowany będzie „Niedźwiedzie sezony”. Dzisiejsze zdjęcie było kandydatem do kalendarza, ale ostatecznie odpadło. Pokażę je więc chociażby tutaj. Przedstawia niedźwiedzia na wiosennym zamarzniętym Jeziorze Kamabalnym, w Zakazniku Południowokamczackim.