Maria Michajłowna

Lesfilm: pełnia sezonu

832369_original

Minęło pięć miesięcy, od kiedy zamieszkałem nad Jeziorem Kambalnym. Od mniej więcej trzech miesięcy w Zakazniku Południowokamczackim ekipa Lesfilmu kręci niezwykły film o niedźwiedzim dzieciństwie. Obecnie trwa okres tarła, pełnia sezonu u niedźwiedzi i pełnia sezonu u filmujących je ludzi.

833006_originalWiosną udało mi się poobserwować dziesięć niedźwiedzich rodzin z młodymi z tegorocznego miotu. Ale nie wszystkie rodziny można było filmować. Niektóre mamusie były zbyt ostrożne i unikały ludzi, niektóre były agresywne.

833210_originalPrzypomnę, że zdjęcia do filmu zaczęły się od rodziny, której członek — niesamowity niedźwiadek o imieniu Czapaj — dziarsko jeździł na grzbiecie swojej matki, Marii Michajłowny.

834144_original833379_original833698_original

Później rodzina ta przeniosła się daleko w góry i nowym bohaterem została Matka Czworaczków wraz ze swoim przychówkiem.

833829_original

Niedawno ekipie filmowej udało się przerzucić na kontynent część nakręconego materiału. Zmontowano z niego taki oto trailer (poniżej tłumaczenie tekstu lektora):

W dalekiej dzikiej krainie, na południowym krańcu Kamczatki, gdzie władcą przyrody nie jest człowiek, gdzie ludzie są tylko gośćmi — spędzimy osiem miesięcy w towarzystwie gospodarzy Kamczatki, aby uchwycić harmonię przyrody i tajemnice dorastania jednego z największych drapieżników Rosji w kadrach filmu „Niedźwiedzie Kamczatki. Początek życia”.

Nakręcenie filmu przyrodniczego to mozolne zadanie. Nie mogłoby nam się to udać bez pomocy różnych organizacji i licznych ludzi. Naszym głównym partnerem jest Rezerwat Kronocki. Dziękujemy jego wspaniałym pracownikom i wspaniałym niedźwiedziom! Dziękujemy firmie M.Video za sprawne wyposażenie ekipy filmowej w profesjonalny sprzęt. Teraz dysponujemy niezbędnym minimum umożliwiającym pracę w warunkach polowych.

Obecnie na platformie crowdfundingowej „Planeta” trwa zbiórka środków na realizację filmu. Od 700 (siedmiuset!!!) ludzi wpłynęło łącznie 1,4 miliona rubli, dwoje z darczyńców wpłaciło po 100 tysięcy! Wciąż możecie wspomóc nasz projekt!

Czy powiadomić Greenpeace?

790994_original

Nie wiem, co o tym myśleć… Co Maria Michajłowna ma na pupie po lewej stronie?

791190_original

Jeśli widzicie to, co ja widzę, to tego dnia w pobliżu niedźwiedzicy był tylko jeden człowiek. Ten oto. Reżyser i operator, mój młodszy braciszek Dmitrij Szpilenok. Czyżby tak zdziczał? Czy należy to uznać za naruszenie reżimu obowiązującego w rezerwacie? Czy powiadomić o tym Greenpeace?

Komplikacje na planie filmowym

788935_original

Zdjęcia do filmu o niedźwiedzim dzieciństwie zagrożone. Ekipa filmowa została praktycznie pozbawiona zdolności do pracy. W chwilach wymagających największej odpowiedzialności zamiast skupić się na pracy skręcamy się na śniegu w napadach dzikiego śmiechu. Czegóż to one nie wyprawiają! Niesamowicie nam się poszczęściło z tą rodzinką niedźwiedzi!

Po pierwsze: Maria Michajłowna, matula pokaźnych rozmiarów, praktycznie nie boi się ludzi (najwidoczniej trafiła tu znad Jeziora Kurylskiego, gdzie przyzwyczajona była do turystów obserwujących niedźwiedzie). Spośród siedmiu wytropionych przeze mnie tej wiosny niedźwiedzich rodzin z młodymi z tegorocznego miotu tylko Maria Michajłowna pozwala ludziom godzinami zgłębiać sekrety swojej rodziny z odległości pięćdziesięciu metrów, a czasami nawet mniejszej. Niekiedy niedźwiedzica sama podprowadza swoje młode na odległość kilkudziesięciu metrów od nas, jak gdyby chwaliła się swoimi dziećmi. Tak naprawdę jest to znana taktyka niektórych niedźwiedzic z Zakaznika Południowokamczackiego: trzymać się jak najbliżej ludzi, aby chronić młode przed wielkimi samcami kanibalami, które są szczególnie niebezpieczne w tym skąpym w pożywienie okresie.

Po drugie: Maria Michajłowna ma nietuzinkowego synalka. Prawdziwego indywidualistę! Doczekał się już nawet imienia Czapaj. Czegoś podobnego nie widziałem wcześniej! Niedźwiadek używa mamusi w charakterze konia wierzchowego! I właśnie wtedy płaczemy ze śmiechu, a to przeszkadza w filmowaniu, czasami wręcz je uniemożliwia. Miś nawet śpi na matczynym grzbiecie! Odnosimy wrażenie, że schodzi z konia tylko po to, żeby pobawić się ze swoim bratem albo swoją siostrą. Drugi niedźwiadek, którego płci na razie jeszcze nie określiliśmy, nie zna sztuczek z jazdą wierzchem.

Korzystając z okazji, pragnę oznajmić, że pojawili się już pierwsi „poważni” partnerzy naszego projektu. Dziękujemy za operatywne wsparcie firmie M.Video! Dziękujemy za komplet sprzętu do filmowania, dzięki któremu tysiące widzów będą mogły zobaczyć figle Marii Michajłowny i jej dzieciaków.

789502_original789748_original

Przypomnę, że na platformie crowdfundingowej „Planeta” trwa zbiórka środków na realizację tego filmu. Zebraliśmy już prawie 350 tys. rubli, a musimy zebrać 2,5 mln. Zgodnie z zasadami obowiązującymi na „Planecie” trzeba zebrać całą sumę, żeby móc sfinansować z niej projekt, w przeciwnym razie pieniądze zostaną zwrócone darczyńcom. Każdy, kto wspomoże nas kwotą powyżej 500 rubli, otrzyma od nas w znak wdzięczności podarek: cyfrowe widokówki, moje książki z autografem, wydruki prac znanych fotografów dzikiej przyrody, możliwość uczestnictwa w naszych ekspedycjach. Wspomóc nas można tutaj.