łososie

Rodzinne śniadanie połączone z kąpielą

867192_original

Niedźwiedzica z trójką zeszłorocznych młodych, utrzymując się na wodzie, zjada na śniadanie padłego po odbytym tarle łososia. Jedzenie ryb w głębokiej wodzie, a nie na brzegu — to bardzo przydatna umiejętność, którą nie wszystkie niedźwiedzie mogą się pochwalić.

Reklamy

Kilka portretów strasznego Casanovy

864771_original

Pogoda na południu Kamczatki teraz taka, że oho. Przez prawie całą noc broniłem chatki i dobytku przed tajfunem. Sztormowy wiatr z wielką siłą wtłaczał strugi deszczu w drewniane ściany domu i w efekcie przemokły one do cna. Musiałem ratować przed zalaniem skrzynki z zapasami jedzenia i torby ze sprzętem, zbierać do miednic i rondelków cieknącą z sufitu wodę, dorzucać kawałki drewna do piecyka.

W przerwach między tymi zajęciami zdążyłem wybrać portrety Casanovy — najznamienitszego obecnie niedźwiedzia Zakaznika Południowokamczackiego. Casanovę poznałem w 2008 roku, już wtedy był niedźwiedziem w pełni sił. Słynie nie tylko ze swoich miłosnych poczynań. Jest też kanibalem, to znaczy żywi się osobnikami własnego gatunku. Kanibalizm nie jest rzadkością wśród niedźwiedzi, ale Casanova robi to publicznie, przed obiektywami aparatów i kamer, jako że mieszka w najbardziej turystycznym miejscu rezerwatu, w okolicach osady strażników Oziornyj. Pod tym linkiem można się zapoznać z jedną z najświeższych relacji z udanego polowania Casanovy na młodego niedźwiedzia, opowiedzianą przez wolontariusza Michaiła Korostielowa (wszystkim uzależnionym od Kamczatki polecam jego blog).

865222_originalTutaj dobrze widać firmowy złowieszczy „uśmieszek” Casanovy.

865339_original
Oczywiście podstawowym pożywieniem Casanovy, tak jak i pozostałych niedźwiedzi rezerwatu, są ryby. Mięso niedźwiedzi jest tylko urozmaiceniem jadłospisu. Zdjęcie z 2009 roku.

865671_original
866000_originalTo zdjęcie zrobiłem przedwczoraj.

867009_original
Najedzony Casanova odpoczywa w swoim zacisznym schronieniu.

Mama Tesla na polowaniu

852806_original

Mama Tesla to niestrudzona i wytrawna rybaczka. W przeciągu godziny może wyciągnąć z wody pięć-sześć wielkich łososi. Dzięki temu rodzina ma zapewnioną obfitość wysokokalorycznego, bogatego w białko pożywienia.

853137_originalA jak się spudłowało, trzeba się porządnie otrzepać.

853443_originalKawior je się bez soli.

853680_originalPrzekarmione Sonia i Samson rosną we śnie :)

O tegorocznych niedźwiadkach

842393_original

Nie było mnie na Kamczatce półtora miesiąca i przez ten czas, obfitujący w pożywienie, tegoroczne niedźwiadki z malusieńkich, niezdarnych, lecz pełnych wigoru berbeci przeistoczyły się w tłuściutkie i leniwe safanduły. Oto parę dzisiejszych zdjęć, zrobionych nieopodal osady strażników.

842608_original842820_original843052_original843303_original

Matka Czworaczków: otwarcie sezonu rybackiego

825632_original

Jeszcze dwa dni temu myślałem, że Matka Czworaczków poczeka, aż łososie przypłyną na tarło do Jeziora Kambalnego i będzie mogła je łowić bezpośrednio u stóp swojej góry, na której zboczu spędziła wraz z dziećmi całą wiosnę po opuszczeniu gawry. Ale ona postanowiła inaczej: poprowadziła swoje młode na spotkanie z rybami i zagrożeniami.

825202_original

Z powodu wielkiego płatu śniegu zalegającego na urwistym progu w górnym biegu rzeki Kambalnej zmierzające na tarło ryby nie mogą się dostać do jeziora i gromadzą się tuż poniżej przeszkody. W maju warstwa śniegu pokrywająca próg rzeczny miała co najmniej dziesięć metrów grubości, teraz ma jakieś trzy-cztery metry.

Aby pokonać próg, ryby muszą skakać w górę. Ale skakać nie mogą: bezpośrednio nad nurtem wody wiszą śnieżne mosty. Tuż poniżej zalegającego płatu śniegu zgromadziły się nerki i tłumy niedźwiedzi. Jak to zwykle bywa w początkach sezonu rybackiego, między niedźwiedziami trwa ustalanie hierarchii. U niektórych zwierząt widać świeże rany. Od czasu do czasu wybuchają krótkotrwałe konflikty. Napięcie dosłownie wisi w powietrzu i nawet ja, niebiorący udziału w tych porządkach, czuję się czasem strasznie.

825419_original
825873_originalW czasie gdy ogromne samce zajęte są ustalaniem hierarchii, sprytnej młodzieży udaje się zanurkować pod płat śniegu, gdzie zgromadziły się ryby, i uciec w krzaki, aby najeść się schwytaną nerką.

826355_originalWeteran cały w starych szramach. Może to zasługa wciąż jeszcze tkwiących w nim sił, a może zdobytego wcześniej autorytetu — w każdym razie niedźwiedź ten w kolejce do lepszego miejsca stać nie musi. Łowi z wielkim kunsztem, szybko się najada i odchodzi na bok odpoczywać.

826552_originalBardzo mnie zdziwiło pojawienie się Matki Czworaczków w tym lęgowisku zwierza, gdzie nie było ani jednej samicy z młodymi.

826765_originalDziatwa, ujrzawszy taką gromadę niedźwiedzi, schowała się pod mamę. Ta postała przez jakieś pięć minut, oceniając sytuację. Widać było, że dojrzewa w niej decyzja. Niedźwiedzica zaczęła ciężko dyszeć, z pyska potoczyła ślinę…

827127_original
… po czym rzuciła się na najbliższego niedźwiedzia, znacznie większego od niej.

827204_originalDzieci w sekundzie się przyłączyły! Miałem okazję niejednokrotnie obserwować, że w razie konfliktu niedźwiedzia rodzina działa jak jeden organizm.

827494_originalNiedźwiedź nie wytrzymał presji i czmychnął z płatu śniegu na drugi brzeg rzeki.

827894_original
A Matka Czworaczków skierowała się już ku kolejnej ofierze! Opisując w skrócie, w przeciągu dziesięciu minut na płacie śniegu zostałem tylko ja i rodzina Matki Czworaczków!

828111_original
Niedźwiedzica zeszła nad wodę, na najlepsze miejsce, ale przyszedł tam też młody samiec, który nie widział, jak Matka Czworaczków oczyszczała teren. Samczykowi też się dostało!

828568_original
Teraz można polować!

828876_originalDzieci nigdy wcześniej nie widziały, jak się łowi ryby, i początkowo były w szoku, nawet zaczęły wrzeszczeć z przerażenia.

828935_original
Matka wyszła z wody i dzieci trochę się uspokoiły…

829257_original
829565_original
829741_original
830041_original
Najmniejszego niedźwiadka porwał prąd, ale malcowi udało się wleźć na kamień i dołączyć z powrotem do pozostałych.

830326_originalZłowiona! Nawiązywanie znajomości z rybą…

830692_originalDrugą rybę matka z wielką rozkoszą sama zjadła. Specjalnie nie wyszła na brzeg, żeby dzieciarnia jej nie przeszkadzała.

830772_original
A co było później? Później niedźwiedzica co kilka minut łowiła dwukilogramową nerkę!

831142_original
Tak nakarmiła malców, że ikra im się już nie mieściła! Teraz to dopiero niedźwiadki zaczną rosnąć!

Niech się powodzi tej wspaniałej rodzince!

Mamo, zostaw mi choć kawałeczek!!!

754508_original

Wbrew rozpowszechnionemu przeświadczeniu niedźwiedzice nigdy nie łowią ryb specjalnie dla swoich młodych. Co więcej, po schwytaniu zdobyczy samice często uciekają przed swoimi dziećmi w krzaki albo na drugi brzeg. Malcy zaś muszą się zadowolić pozostawionymi resztkami. Najbardziej przebojowe pociechy próbują wyrwać rybę z matczynych pazurów albo paszczy i czmychnąć z łupem jak najdalej od swojego rodzeństwa. Niedźwiedzice tolerują takie zachowanie u młodych z tegorocznego miotu, natomiast starsze niedźwiadki często zamiast ryby dostają od mamy kuksańca — ucz się łowić samodzielnie! Niemniej przed nadejściem jesiennych mrozów i matce, i dzieciom udaje się zamienić w puchate kule, co oznacza, że taki mechanizm podziału zdobyczy między członków niedźwiedziej rodziny sprawdza się.

Niedźwiedzie są już w gawrach

658224_original

Te zdjęcia zrobiłem w listopadzie, przed odlotem znad Jeziora Kurylskiego. Kiedy publikowałem podobne sceny, w komentarzach często pojawiało się pytanie: „A dlaczego niedźwiedzie nie są jeszcze gawrach?”. Charakterystyczną cechą kamczackich niedźwiedzi jest to, że późno odchodzą na zimowe legowiska, jeśli w zbiornikach wodnych nadal są ryby. Tarło u nerek i kiżuczy trwa niekiedy do połowy zimy. I dopóki rzeki obfitują w łatwo dostępne ryby, duża część niedźwiedzi zostaje na brzegach.

A niedawno dotarły wieści znad jeziora, że niedźwiedzie zniknęły z brzegów. Nadeszła pora snu zimowego. Chociaż jestem przekonany, że niektóre stare samce nadal włóczą się po korytach rzeczek wpadających do jeziora i zwiększają swoją masę. Zazwyczaj ostatnie niedźwiedzie ślady, prowadzące do gawr, spotyka się aż do Nowego Roku.

658482_original