kwiaty

Dzikie tulipany

Znaczna część mojej trasy z Briańskiego Lasu na Kamczatkę biegła przez południowe regiony Rosji, przez miejsca, gdzie królują obecnie pola uprawne, a gdzie jeszcze nie tak dawno temu ciągnęły się dziewicze stepy, Dzikie Pola. Z owych stepów ostały się w europejskiej części Rosji jedynie niewielkie, objęte ochroną, skrawki, które uzmysławiają nam, jak piękny i cenny krajobraz został bezpowrotnie utracony. Kwitnące stepy to jedno z moich najżywszych ekspedycyjnych wspomnień.

W Rezerwacie Rostowskim, na wyspie Wodnyj położonej na jeziorze Manycz-Gudiło, pojąłem, że różnokolorowe tulipany z upraw zawdzięczamy nie holenderskim hodowcom, ale przede wszystkim matce naturze. Tulipany rosnące na objętej ochroną wyspie mają więcej barw i odcieni niż tulipany rosnące na nieznajdujących się pod ochroną ziemiach, na których zazwyczaj mają czerwony kolor. Być może ludzie zbierają w pierwszej kolejności kwiaty o rzadkiej barwie, a te powszechne czerwone zostawiają.

Aby stworzyć fotokolekcję różnokolorowych tulipanów, straciłem niejeden poranek na stepie.

Reklamy

Podróż z różanecznikami

Obecnie przygotowuję dużą wystawę w Moskwie poświęconą mojej niedawnej czteroletniej „wyprawie życia”, która wiązała się z setną rocznicą istnienia obszarów chronionych w Rosji. Przeglądam i obrabiam setki zdjęć, wracając wspomnieniami do tamtych wydarzeń i przygód. Jednym z takich żywych wspomnień są różaneczniki. „Gdie-to bagulnik na sopkach cwietiot” (‘gdzieś tam na wzgórzach bagulnik kwitnie’) — głoszą słowa znanej rosyjskiej pieśni. Pod ludową nazwą bagulnik kryje się kilka gatunków różaneczników rosnących na Syberii i Dalekim Wschodzie.

W połowie kwietnia 2016 roku wyruszyłem w drogę powrotną — znad brzegów Pacyfiku w kierunku Briańskiego Lasu. I przez pierwsze dni podróży, w rezerwacie „Kiedrowaja padʹ”, w najcieplejszym miejscu Dalekiego Wschodu, zachwycałem się pięknem kwitnących na wzgórzach różaneczników. A potem przez kolejne tygodnie, kierując się na północny zachód, w chłodniejsze miejsca Syberii, wciąż napotykałem budzącą się wiosnę. Zmieniały się rezerwaty i parki narodowe, zmieniały się widoki, zmieniały się gatunki różaneczników, ale w jakiś zadziwiający sposób zawsze trafiałem w epicentrum kwitnienia tych roślin…

Pierwsze spotkanie z różanecznikami w rezerwacie „Kiedrowaja padʹ” (ros. Кедровая падь). Podziękowania dla Diny Matiuchiny!

W Rezerwacie Łazowskim, Kraj Nadmorski.

W Rezerwacie Sichotealińskim, Kraj Nadmorski.

W Rezerwacie Zejskim, obwód amurski.

Kobierce mojej Ojczyzny, nowe zdjęcia

907199_original

W trakcie ekspedycji staram się nie zapominać o swoim długofalowym projekcie fotograficznym „Kobierce mojej Ojczyzny”. Oto kilka takich zdjęć.

Na górnym zdjęciu: różaneczniki w tundrze górskiej Rezerwatu Zejskiego, w obwodzie amurskim.

907294_originalSzyszki sosnowe w Parku Narodowym „Ałchanaj”, Kraj Zabajkalski.

907548_originalWzór pozostawiony przez fale na piaszczystej mierzei w ujściu rzeki Sosnowka, w Barguzińskim Rezerwacie Biosfery, Republika Buriacji.

907787_originalPrzybrzeżne otoczaki na wyspie Tonkij Uszkanij, w Zabajkalskim Parku Narodowym, Republika Buriacji.

908045_originalOtoczaki na płyciźnie nieopodal osiedla Dawsze, w Barguzińskim Rezerwacie Biosfery, Republika Buriacji.

W Rezerwacie Zejskim

891373_original

W dzieciństwie zaczytywałem się książkami pisarza-geodety Grigorija Fiedosiejewa. I oto te same miejsca, w których mieszkał i pracował Fiedosiejew, te same krajobrazy, te same ewenkijskie toponimy… W Rezerwacie Zejskim (ros. Зейский заповедник), w pasmie górskim Tukuringra po dziś dzień można zobaczyć stare drewniane znaki geodezyjne postawione przez ekspedycję Fiedosiejewa. Pomnik upamiętniający słynnego przewodnika Ułukitkana, wzniesiony rękoma samego Fiedosiejewa, znajduje się na brzegu Zbiornika Zejskiego we wsi Bomnak.

891428_originalGórnoreglowe bory świerkowe w paśmie Tukuringra.

891683_originalPoczątek czerwca, a na wysokości tysiąca trzystu metrów wciąż jeszcze pełno śniegu.

892533_original892782_original893079_originalZając bielak pożywiał się gałązkami brzozy.

892083_originalHale wysokogórskie pasma Tukuringra.

892284_originalPomiędzy tymi niebieskimi grzbietami kryje się Zbiornik Zejski. Wzdłuż jego brzegu przechodzi granica rezerwatu.

893252_originalBór świerkowy.

893588_originalW tych oto lasach złożonych ze świerków ajańskich szukałem wpisanych do Czerwonej Księgi borowiaków syberyjskich, ale te mnie przechytrzyły. Będzie powód, żeby tam wrócić.

893742_originalModrzewie dopiero co okryły się delikatną zielenią igiełek i wyglądają świeżo i strojnie…

895175_original894107_originalRóżanecznik lapoński na mokradle.

894774_original894323_originalA to inny gatunek różanecznika — dahurski, sfotografowany sześćset metrów niżej.

894577_originalZdjęcia do projektu „Kobierce mojej Ojczyzny”.

895266_originalPorosty na kamieniach w piętrze halnym.

895668_originalUczniowie z miasta Zeja z pewnością będą pamiętać ten dzień do końca życia. W rezerwacie istnieje kilka pomysłowo zaprojektowanych i zagospodarowanych ścieżek przyrodniczych, na których z pomocą pracowników można zapoznać się z dziką przyrodą, nie przynosząc jej szkody.

Pogoda wczoraj i dziś

883697_original

Taka oto pogoda panowała wczoraj, kiedy przyjechałem do Rezerwatu Łazowskiego, nad zatokę Pietrowa. A dziś jest zupełnie inaczej.

883785_original

Szare puste niebo, szara woda. I majestatyczne krajobrazy Primorja. Mam nadzieję, że jutro pogoda będzie ciekawsza. A pojutrze będzie trzeba się udać w dalszą drogę.

884217_original

Wszędzie tu tropy tygrysa. Chodzi nawet koło osady strażników.