Kamczatka z lotu ptaka

Zapraszam na spotkanie!

„Rezerwat Kronocki: tutaj chroni się dzikie łososie” — tak nazywa się wystawa moich fotografii, która odbywa się teraz w Moskwie w centrum handlowym „MEGA Tiopłyj Stan”. Wystawa potrwa do 18 sierpnia, a jej tematem przewodnim są łososie pacyficzne żyjące na chronionych obszarach Kamczatki.

Szczerze mówiąc, sam jeszcze nie odwiedziłem wystawy, ponieważ jej otwarcie przypadło na czas mojej eskapady po archangielskich lasach. Podziękowania dla fundacji „Krasiwyje dieti w krasiwom mirie”, firmy „M.Video” i centrum handlowego „MEGA Tiopłyj Stan” — ta trójka wspaniałych partnerów zajęła się organizacją wystawy!

Na wystawę przyjadę 14 sierpnia. O godz. 19 w strefie Underline na pierwszym piętrze planujemy nieformalne spotkanie. Porozmawiamy o Rezerwacie Kronockim, o tym, dlaczego fotografowie i filmowcy z całego świata chcą się tu dostać i jaką rolę odgrywają w tym łososie pacyficzne. Dowiecie się, jaka historia kryje się za prezentowanymi na wystawie zdjęciami, jak należy się zachowywać w królestwie niedźwiedzi i łososi, będziecie mogli także zadać pytania autorowi i organizatorom wystawy. Dzieci mile widziane — dowiedzą się wiele nowych rzeczy!

Niewykluczone, że wydawcy zorganizują sprzedaż moich ostatnich książek — wtedy zrobię sesję z autografami. Zapraszam!

Reklamy

Niedźwiedzie ścieżki widziane z lotu ptaka i z ziemi

840981_original

Na Kamczatce jest niewiele dróg dla samochodów, za to dużo niedźwiedzich ścieżek. Pełno ich nawet w okolicach stolicy półwyspu — Pietropawłowska Kamczackiego. Z prastarych wygodnych ścieżek korzystają nie tylko misie, ale także inne zwierzęta, a oprócz nich również ludzie. Ziemia na głównych ścieżkach, udeptywana od setek lat przez pokolenia niedźwiedzi, stwardniała, dlatego chodzenie po takich dróżkach to czysta przyjemność — co prawda, do czasu, gdy ścieżka nie zaprowadzi w zarośla karłowatych drzew albo nie spotka się na niej misia.

841320_originalŚcieżki na brzegu rzeki stanowiącej miejsce tarła ryb.

841490_original
W wilgotnej tundrze niedźwiedzie wydeptują głębokie koleiny.

842059_original
Niedźwiedzia ścieżka wiosną.

841761_original
Spotkanie na ścieżce.

Z powrotem na Kamczatce i na blogu

838012_original

Od ponad tygodnia jestem na Kamczatce. Przez pierwsze dni szwendałem się po Rezerwacie Kronockim, eskortując turystów, a teraz mieszkam w Zakazniku Południowokamczackim, nad Jeziorem Kurylskim, na przylądku Trawianoj. Tutejszy internet ledwie ciągnie, ale mam nadzieję, że na potrzeby bloga wystarczy. A poniżej krótka fotorelacja z Rezerwatu Kronockiego.

838195_originalWybuch gejzeru Bolszoj.

838629_original
Wieczór w Dolinie Gejzerów.

839367_original
W kalderze wulkanu Uzon.

839460_original
Okolice Jeziora Kronockiego.

839743_original
Wal szary w Zatoce Kronockiej na tle Kronockiej Sopki.

839077_original
Niedźwiedź nad brzegiem Oceanu Spokojnego, nieopodal ujścia rzeki Kronockiej.

Kronocka Sopka — dawno jej nie pokazywałem

737323_original

Ech, nie udało mi się w tym roku pobyć w pobliżu mojego ulubionego wulkanu. Powyższe zdjęcie zrobiłem kilka lat temu zza zbocza Wulkanu Kraszeninnikowa. W świetle wieczora.
A w ubiegłym sezonie widziałem Kronocką Sopkę tylko parę razy.

737578_originalTo zdjęcie zrobiłem w lipcu ze zbocza wulkanu Bolszoj Siemiaczik. W centrum widnieje Kronocka Sopka, po lewej — Wulkan Kraszeninnikowa ze ściętym stożkiem, a po prawej — wielogłowy wulkan Kichpinycz.

737871_originalA tutaj Kronocka Sopka z jesienną kalderą wulkanu Uzon na pierwszym planie. Zdjęcie zrobione we wrześniu z pokładu śmigłowca.

Nawiasem mówiąc, mojej ukochanej Kronockiej Sopce poświęcony jest osobny tag.

Kontrasty Kamczatki

693017_originalTak teraz wyglądają górzyste rejony Kamczatki: nadal mnóstwo śniegu, który będzie topniał aż do sierpnia. Ale jest jedno zadziwiające miejsce, w którym właśnie teraz przebywam…

693385_originalDolina Gejzerów w Rezerwacie Kronockim. Główny klejnot Kamczatki. Na tutejszej ciepłej wulkanicznej glebie pojawiła się już pierwsza trawa, przyciągając okoliczne niedźwiedzie. Ale nie przybyłem tutaj ze względu na niedźwiedzie, ale po to, aby opowiedzieć o kolejnych dramatycznych zmianach w krajobrazie Doliny, które zaszły podczas ostatniej zimy…