gejzery

W Dolinie Gejzerów

760090_original

Pokryte warstwą gejzerytu zbocze Witraż (ros. Витраж). Nie myślcie sobie, że przyszedłem i ot tak pstryknąłem fotkę niedźwiedziowi. Cały miesiąc koczowałem pod zboczem, zanim miś raczył zapozować.

Reklamy

Rzeka Giejziernaja w różnych porach roku

Geyser River in May

W związku z pracą nad nową książką o fotografowaniu na Kamczatce ostatnio często zaglądam do swojego archiwum zdjęć. I myślę sobie, jakim jestem szczęściarzem, że dane mi było pracować w Dolinie Gejzerów. Niesamowite miejsce! I sama rzeka Giejziernaja (ros. Гейзерная) jest niesamowita. Jej długość wynosi zaledwie 12 km, a ile egzotyki się tu skoncentrowało! Na dowód zamieszczam kilka zdjęć sławnej na cały świat rzeczki z Rezerwatu Kronockiego.

Thermal springs in lower Geyser RiverGeyser River in autumn fogGeyser designs521925_original520745_original522096_originalWaterfall and pool521463_originalWulkanolog W. A. Droznin, który niejeden sezon przepracował w Dolinie Gejzerów, przeprawia się przez rzekę Giejziernaja.

Sprawy książkowe. Potrzebna pomoc

490475_original

W ostatnich tygodniach prawie nic nie piszę na blogu, zamieszczam jedynie zdjęcia. Pochłania mnie bowiem praca nad nową książką. Muszę zdążyć przed początkiem wiosny, zanim zacznie się sezon wypraw.

Publikacja będzie mieć formę albumu, opowiadać zaś będzie o kamczackim życiu fotografa dzikiej przyrody. O tym, jak powstawały moje ulubione zdjęcia. O tym, co się dzieje poza kadrem: przeżyciach, sukcesach i porażkach… O różnych wydarzeniach: czasem dramatycznych, czasem humorystycznych… O radości życia na łonie prawdziwie dzikiej przyrody… I o zawodowych sekretach fotografa przyrody: czy trzeba się chować przed niedźwiedziem, któremu robi się zdjęcie; z jakiej odległości należy to robić; jak zbudować kryjówkę do robienia zdjęć; jakim obiektywem najczęściej się posługuję, itp. Jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś o moich fotograficznych sekretach, pytajcie, zanim nie jest za późno.

Na razie w żaden sposób nie udaje mi się wymyślić tytułu nowej książki. Będę wdzięczny za waszą pomoc, za wasze pomysły. Autor najlepszej propozycji otrzyma moją książkę, wybraną przez siebie, wraz z moim podpisem.

Obecnie kończę pracę nad rozdziałem o życiu i pracy w Dolinie Gejzerów. Tam właśnie zostało zrobione powyższe zdjęcie, na którym niedźwiedź Kasztan obserwuje erupcję gejzeru Wielikan (ros. Великан). Nawiasem mówiąc, w książce opowiem o tym, jak trudno sfotografować niedźwiedzia z tryskającym gejzerem…

I na koniec pochwalę się: pięciotysięczny nakład mojej ostatniej książki „Moi kamczaccy sąsiedzi” rozszedł się w niecały miesiąc. Trwają prace nad drugim wydaniem, tak więc starczy egzemplarzy dla wszystkich chętnych.

Odpowiedź na pytanie z poprzedniego postu

Rainbow waterfall

Zdjęcie zamieszczone w poprzednim poście przedstawiało glony i mikroorganizmy termofilne pośród osadów mineralnych Doliny Gejzerów.

Dzięki wulkanicznemu ciepłu w dolinie wykształcił się unikalny ekosystem. Wiosną zbudzone z zimowego snu niedźwiedzie przybywają tutaj, niczym do wielkiej oranżerii, aby paść się na pierwszej na Kamczatce trawie. Ptaki znajdują tu nie tylko obfitość pożywienia pod postacią niezliczonej ilości owadów, ale również niezwykle sprzyjające warunki do rozmnażania się. Na przykład kamczackie pliszki wiją gniazda na tutejszej ciepłej ziemi, mniej czasu w ten sposób tracąc na wysiadywanie jaj — wulkaniczny grunt działa bowiem jak inkubator. Pisklęta ponadto szybciej rosną w takich „podgrzewanych” gniazdach, wcześniej też zaczynają latać, co zwiększa ich szanse na przeżycie.

Gorące źródła są siedliskiem termofilnych (ciepłolubnych) glonów i sinic, które mogą żyć w temperaturze powodującej u człowieka oparzenia. To właśnie dzięki tym organizmom Dolina Gejzerów jest tak zadziwiająco kolorowa, co sprawia, że autorom zdjęć doliny nierzadko zarzuca się nadużywanie w Photoshopie narzędzia Hue/Saturation. Najliczniej występują tutaj sinice, będące jednymi z najstarszych żywych organizmów planety. Wspaniale czują się w tutejszej gorącej zmineralizowanej wodzie, która może zawierać także toksyczne związki arszeniku i rtęci. Kolonie glonów i sinic przybierają różnorodną postać: bądź to gąbkowatych formacji, bądź to długich kosmyków lub cienkich nici wijących się w wodzie, bądź to błony wyścielającej dno zbiorników wodnych.

485496_original486014_original486243_originalOrganizmy termofilne wpływają na kolor gejzerytu. Powyższe słynne gorące źródło Grota Malachitowa (ros. Малахитовый грот) zawdzięcza swoją nazwę nie malachitowi, lecz koloniom sinic żyjących na gejzerycie (zdjęcie z 2006 roku).