brzozy

Zwierza tu pod dostatkiem…

625712_original

Po niecałych siedmiu miesiącach drogi znalazłem się w końcu na Kamczatce. Co prawda, ostatni etap wyprawy — z Władywostoku przez Morze Ochockie — musiałem pokonać samolotem. Podczas gdy moja ciężarówka powoli płynie statkiem na półwysep, skorzystałem z okazji, by wybrać się do Zakaznika Południowokamczackiego (ros. Южно-Камчатский заказник). Od wczoraj zastępuję na przylądku Trawianoj (ros. мыс Травяной) strażnika, który pojechał na krótki urlop. W ciągu pierwszego dnia widziałem ponad setkę niedźwiedzi! A w drodze przez ogromną Syberię miałem „szczęście” spotkać tylko jednego niedźwiedzia — w Sajańsko-Szuszeńskim Rezerwacie Biosfery.

Dzisiaj wczesnym rankiem zwiewałem przed niedźwiedzicą, która chciała mnie zaatakować. Poszedłem po wodę bez flary (po długich miesiącach spędzonych w samochodzie straciłem czujność) i w efekcie musiałem rzucać w niedźwiedzicę pustymi wiadrami. Poskutkowało!

Na tutejszym kordonie jest szybki internet, dlatego sprawozdania będą się pojawiać częściej.

626940_originalWulkan Iljinska Sopka (ros. Ильинская сопка) góruje nad Jeziorem Kurylskim.

627029_original„Stolica” Zakaznika Południowokamczackiego — kordon Istok (ros. Исток). Stąd wypływa rzeka Oziornaja (ros. Озерная).

626115_originalA dziś pada śnieg. Zwierza tu pod dostatkiem… Na razie uczę się na nowo, jak się poruszać w tłumie niedźwiedzi.

626611_original626291_original
Kamczackie brzozy Ermana i potok.

Reklamy

Góry z tygodniowym zarostem

502197_original

Na wczorajszych zdjęciach zainteresowała czytelników roślinność porastająca pasma wulkaniczne, która skojarzyła im się z tygodniowym zarostem. „Tygodniowy zarost” to nigdy niewycinane drzewostany brzozy Ermana, szeroko rozpowszechnione na wschodnim wybrzeżu Kamczatki. Dziś pokazuję je w większym zbliżeniu, na którym można rozpoznać pojedyncze drzewa. O brzozie Ermana pisałem już na blogu ­(linki do najciekawszych postów: I, II, III). To podstawowy gatunek dendroflory Rezerwatu Kronockiego i moje ulubione drzewo na Kamczatce. Brzoza Ermana rośnie w licznych miejscach rosyjskiego Dalekiego Wschodu, często zupełnie nieprzyjaznych dla innych gatunków drzew.

Erman birch groveBrzoza Ermana i zarośla bambusa Sasa kurilensis na wyspie Kunaszyr (ros. Кунашир). Zdjęcie zrobione w Rezerwacie Kurylskim (ros. Курильский заповедник), w kalderze wulkanu Gołownina (ros. вулкан Головнина).

Co robi Szkaf Komodycz?

0015q5b70015wxz6

Ociera się o drzewo, aby zostawić na nim swój indywidualny zapach. W ten sposób niedźwiedzie kontaktują się wewnątrz populacji, przekazują informację drugim osobnikom. Zoologowie nazywają to znakowaniem terytorium.

Obiektami znakowania są najczęściej drzewa, ale mogą to być także skały, kamienie, a nawet budynki. Z niewiadomych względów niedźwiedzie upodobały sobie jako miejsce znakowania róg letniego domku gościnnego na moim kordonie. Nawet kiedy w domku są goście, misie przychodzą tu spełniać swoje obowiązki znakowania, przy czym domek drga wtedy bardziej niż podczas trzęsienia ziemi. Czasami zwierzęta zostawiają swoje ślady zapachowe na specjalnych placykach, brzegach dołków, wydrążonych przez nie w grząskim gruncie. Jedne i te same drzewa używane są do znakowania przez wiele osobników. Naukowcy porównują takie drzewa do książki meldunkowej, w której dobrowolnie rejestrują się żyjące na danym terenie niedźwiedzie. Przy czym zwierzęta stale odświeżają swoje wpisy.

Rejestracja odbywa się w następujący sposób. Niedźwiedź podchodzi do drzewa i dokładnie obwąchuje pozostawione na nim ślady zapachowe, stojąc na czterech lub dwóch łapach. Następnie zwierzę odwraca się grzbietem do drzewa i, stojąc lub siedząc na tylnych łapach, zaczyna mocno trzeć potylicą i policzkami (najwidoczniej w tych miejscach znajdują się specjalne gruczoły) o korę drzewa. Niektóre niedźwiedzie zdzierają także zębami korę z pnia i gałęzi. Misie podchodzą do oznakowanych drzew „pompatycznym” krokiem, z siłą wbijając łapy w grunt i zostawiając w nim charakterystyczne dołki. Każdy niedźwiedź, zbliżając się do takiego drzewa, stara się trafić łapami w już istniejące dołki, przez co stają się one coraz głębsze.

Proces znakowania terytorium jest szczególnie intensywny właśnie teraz, na przełomie maja i czerwca, kiedy trwa okres godowy niedźwiedzi, przy czym znakowaniem zajmują się głównie samce. Znakującą samicę widziałem tylko raz w życiu — w Dolinie Gejzerów. Niedźwiedzicą tą była Ciemnołapka, stała mieszkanka wspomnianej doliny.

0015s7s9

A to jest Kasztan z Doliny Gejzerów, znakujący brzozę Ermana…

0015td4r

… i skarłowaciałą olchę.

0015xtwz0015yxka

Brzoza Ermana z Doliny Gejzerów

000r44bt

Dopadł mnie ostatnio temat brzóz Ermana i nie daje spokoju. To mi się przypomina zdjęcie krzepkiego niedźwiedzia obejmującego, niczym pijany poeta, brzózkę… To znowuż znajduję fotografię lisa, który jak wiewiórka wskoczył na brzozę… I jak to się stało, że nie opowiedziałem jeszcze o mojej ulubionej brzozie Ermana — brzozie z Doliny Gejzerów.

Idąc z chatki strażników lub innych zabudowań do Doliny Gejzerów, zawsze mija się to stare drzewo. Mogłoby ono pamiętać pierwszych Kozaków, przybyłych z północy na sam południowy kraniec Kamczatki, jednak dwieście lat temu i jeszcze długo potem Dolina Gejzerów pozostawała nieznaną. Pierwszymi ludźmi, którzy mieli okazję podziwiać tę starą brzozę, byli w 1941 roku odkrywcy owej doliny — pracownicy Rezerwatu Kronockiego Tatiana Ustinowa i Anisifor Krupienin. Obecnie brzozą zachwycają się każdego lata tysiące turystów, przylatujących tu, aby oglądać gejzery i inne cuda Kamczatki. A w innych porach roku brzozę odwiedzają tylko pracownicy rezerwatu. I niedźwiedzie, które lubią drzemać w cieniu potężnej korony…

000r580w000r6p2qBear under birch Spring snow in Valley of the GeysersBear and autumn birch

Koronne drzewo wschodniej Kamczatki

000qrfy5

Brzoza Ermana to moje ulubione drzewo na półwyspie. Mało się o niej wie poza granicami Dalekiego Wschodu. Nie będę tutaj przytaczał danych botanicznych — łatwo je znaleźć w internecie. Chcę, żebyście po prostu podziwiali niezwykłą urodę tego gatunku brzóz.

000qq28p

Brzozy Ermana w kalderze wulkanu Uzon.

Crooked stone birch in fall

Brzozy nad brzegiem Pacyfiku, wyrzeźbione przez wiatr.

Dwarf birch thicket

W górnej granicy lasów brzoza Ermana może przybierać karłowate formy.

000qw01e

Brzozy Ermana w tundrze, nieopodal mojej chatki.

000qx239

A te brzozy, rosnące nad rzeką Chriukinka (ros. Хрюкинка), od lat fotografuję w różnych porach roku i w czasie różnej pogody.

000qyytw

Dla brzozy Ermana typowe są takie fantastyczne kształty pnia. (Wybaczcie mi ten lisi offtop).

October stone birch forest Žêòßáðüñêèé êàìåííî-áåðåçîâûé ëåñ ⠊

A tak wyglądają drzewostany brzozy Ermana w październiku.

Rzadkie lasy brzozowe widziane z pokładu helikoptera.