Poranna Nierussa

Rzeka Nierussa w Rezerwacie „Briański Las”. Poranna mgła rozpływa się w pierwszych promieniach słońca…

 

Reklamy

Kienozierski Park Narodowy. Poczozierskij pogost z lotu ptaka.

Piękno doskonałe stworzone rękami naszych przodków i ocalone dzięki wysiłkowi współczesnych pokoleń.

W rezerwatach i parkach narodowych Rosji chroniona jest nie tylko dzika przyroda, ale także unikatowe obiekty historyczne i kulturowe, poczynając od malowideł naskalnych z okresu paleolitu w Jaskini Kapowej (rezerwat „Szulgan-Tasz” w Baszkirii), a na ziemiankach partyzanckich w Rezerwacie „Briański Las” kończąc.

Na zdjęciach widnieje świeżo odrestaurowany kompleks świątynny Poczozierskij, położony na obszarze Kienozierskiego Parku Narodowego we wsi Filippowskaja, w obwodzie archangielskim. Kompleks ten, będący zabytkiem architektury XVIII wieku, stoi na grzędzie morenowej rozdzielającej jeziora Poczoziero i Swiatoziero.

Kienozierski Park Narodowy — oprócz nieustannej troski o liczne wiekowe czasownie i zabytki kultury ludowej znajdujące się na jego terytorium — na przestrzeni ostatnich lat prowadził skomplikowane i kosztowne prace nad renowacją skazanych niemalże na zagładę dwóch kompleksów świątynnych: Porżenskij pogost i Poczozierskij pogost. Ogromne słowa uznania należą się załodze Parku i jego dyrektorowi Jelenie Szatkowskiej.

Część kompleksu świątynnego — mała, czynna przydrożna czasownia śś. Kiryka i Julity.

Dla kamczackich czytelników

We wtorek, 24 kwietnia, planuję wystąpienie w Pietropawłowsku Kamczackim. Spotkanie z mieszkańcami stolicy Kraju Kamczackiego poświęcone będzie mojej 4-letniej ekspedycji fotograficznej śladem rezerwatów i parków narodowych Rosji. Odbędzie się ono w Kamczackiej Bibliotece Naukowej im. S. P. Kraszeninnikowa. Początek o godz. 18.30. Wstęp wolny. Zapraszam!

Na zdjęciu: kwietniowy świt nad Jeziorem Kurylskim w Zakazniku Południowokamczackim.

„Niedźwiedzie Kamczatki. Początek życia”. Rosyjska premiera!

Pamiętacie, jak zbieraliśmy (i zebraliśmy!) pieniądze na produkcję filmu o niedźwiedzim dzieciństwie dla nowo powstałego studia filmowego „Lesfilm”? Pamiętacie wielodzietną niedźwiedzicę Matkę Czworaczków i wspaniałą poławiaczkę ryb Mamę Teslę, o których w 2015 roku opowiadałem na blogu? Po niecałych trzech latach film jest gotowy do pokazów. 17 kwietnia w Moskwie, podczas uroczystości zamknięcia Festiwalu Filmów Dokumentalnych „DOKer” odbędzie się rosyjska premiera filmu „Niedźwiedzie Kamczatki. Początek życia”. Po projekcji 52-minutowego filmu zaplanowane jest spotkanie z autorami, w tym ze mną. Do zobaczenia na premierze!

Reportaż z mojej wystawy

31 marca zakończyła się w Moskwie moja wystawa „Sto lat rezerwatów. Historia wielkiej wyprawy fotograficznej”.

Zorganizowanie wystawy w sąsiedztwie Kremla to niełatwe zadanie! Nie podołałbym mu, gdyby nie partner wystawy Fundacja „Krasiwyje dieti w krasiwom mirie”, gdyby nie wsparcie sieci handlowej „M.Video” i centrum producenckiego „Prołab”! Podziękowania dla partnerów, podziękowania dla Głównego Domu Towarowego (GUM), który udostępnił na zasadach charytatywnych swoją przestrzeń!

Chcielibyśmy pokazać tę wystawę w innych dużych miastach. Potrzebna jest do tego inicjatywa drugiej strony, sala mogąca pomieścić 120 tablic wystawowych o rozmiarze 80 × 120 cm, a także środki na transport i montaż ekspozycji.

Rosyjskie festiwale „Złoty Żółw” i „Pierwotna Rosja” odwiedza zmotywowana i dobrze zorientowana publiczność, która gotowa jest zapłacić z własnej kieszeni kilkaset rubli. Wstęp na moją wystawę był bezpłatny, a odwiedziła ją szczególna kategoria widzów: klienci Głównego Domu Towarowego (GUM), z których większość na co dzień nie ma styczności z dziką przyrodą i sprawami jej ochrony.