Wróciłem z urlopu i znalazłem się w Europie

908606_original

Od ponad miesiąca nie pisałem nic na blogu: wziąłem urlop od internetu i podróży. W połowie lipca dotarłem na Ural, zostawiłem ciężarówkę w bazie Rezerwatu Wisimskiego w obwodzie swierdłowskim i pojechałem pociągiem do domu, do Briańskiego Lasu. Odpoczynek udany — przygotowałem jakieś dziesięć ton siana dla koni. Teraz wróciłem na Ural i kieruję się na północny zachód. Wczoraj w Kraju Permskim przeciąłem granicę między Europą i Azją. Dziś w upalnym Permie (temperatura sięga tu powyżej trzydziestu stopni) robię w serwisie samochodowym kolejny przegląd steranej azjatyckimi bezdrożami i niepogodą ekspedycyjnej ciężarówki. Przez najbliższy miesiąc droga prowadzić będzie przez najbardziej zalesione i najmniej zaludnione miejsca Europy, tak więc stan techniczny maszyny to ważna sprawa.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s