Znowu w drodze!

896275_original

Naprawa w polu to nie takie proste zadanie. Ale zakończyło się pomyślnie. Podziękowania dla piewcy daurskich rododendronów i miłośnika cokorów Aleksandra Lesnianskiego lesnyanskiy i ojca Aleksandra z Szyłki za szybkie dostarczenie części zapasowych i mechanika. Podziękowania dla mechanika Andrieja za umiejętność rozdzielania spojonych metali za pomocą młota kowalskiego bez stosowania leksyki nienormatywnej.

Jestem już daleko od miejsca naprawy — w Rezerwacie Daurskim. Liczę na spotkanie z dżereniami.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s