Teraz — na zachód!

886794_original

Dwie noce temu nocowałem nad brzegiem Morza Japońskiego, nieopodal miejscowości Terniej. Które morze będzie następnym, jakie zobaczę, i kiedy to nastąpi — nie wiem. Ale wiem, że będzie to morze położone na przeciwległym krańcu Rosji. W ciągu dwóch dni pokonałem ponad tysiąc kilometrów. Terniej — Płastun — Mielnicznoje — Roszczino — Łuczegorsk — Chabarowsk — Birobidżan. Wiosenny chłód Ternieja zastąpił obcy mi duszny skwar amurskiego lata.

Na zdjęciu: droga gruntowa przez zachodnie zbocza gór Sichote-Aliń między miejscowościami Płastun i Mielnicznoje.

Reklamy

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s