Nieśpieszne kroki kamczackiej wiosny

820548_original

Górne zdjęcie zrobiłem zeszłej jesieni, w październiku, kiedy przyjechałem nad Jezioro Kambalne remontować zapomnianą chatę, w której obecnie mieszkam. Na fotografii widnieje dolny odcinek rzeki Kambalnej Górnej (ros. Верхне-Камбальная, Wierchnie Kambalnaja) — największego dopływu Jeziora Kambalnego. Stąd do mojej chatki jest mniej więcej dwieście metrów.

Jakiś czas później, zimą, oglądając to zdjęcie, pomyślałem sobie: dlaczego by nie zrobić całej serii zdjęć ukazujących ten motyw w różnych porach roku, skoro będę mieszkał nad brzegiem rzeczki przez kilka miesięcy. Jednak w marcu, kiedy tu przyjechałem, mojego pomysłu nie udało mi się zacząć realizować. W kwietniu też nie. W maju podobnie. Przyczyna jest prosta: nie znalazłem rzeki. Na jej miejscu zastałem zasłaną śniegiem równinę, bez jakiegokolwiek śladu wskazującego na istnienie koryta rzecznego. Warstwa śniegu miała jakieś 4-5 metrów grubości, skrywały się pod nią strome brzegi rzeki, karłowate zarośla, głazy narzutowe. Codziennie przemierzałem tę równinę pieszo, na nartach, skuterem śnieżnym, ale i tak nie znalazłem punktu, z którego fotografowałem zeszłego roku — dwumetrowego głazu. Ukazał się on spod śniegu dopiero 10 czerwca, razem z sosną karłową, widniejącą na pierwszym planie. Tamtego ciepłego dnia warstwa śniegu nad korytem rzeki zaczęła się zapadać, a ja zacząłem fotografować zmieniający się krajobraz — robiłem to prawie codziennie, jednym i tym samym obiektywem i aparatem (24 mm, Nikon D800E).

Poniżej zamieszczam kilkanaście zdjęć dokumentujących powolne wkraczanie wiosny na południe Kamczatki. W lipcu chciałbym kontynuować pracę nad tym tematem.

820891_original821065_original821259_original 821691_original 821871_original 822268_original 822467_original822749_original822974_original823076_original823546_original823594_original824307_original824493_original824682_original

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s