Dzisiejszy poranek Matki Czworaczków i jej przychówku

813569_original

Wczoraj obiecałem prześledzić, jak Matka Czworaczków będzie opuszczać swoją nocną kryjówkę na niebezpiecznym stromym zboczu. I o mało nie dotrzymałem słowa. Czekałem od bladego świtu na rozwój wydarzeń. A wydarzenia nie rozwijały się: rodzinka słodko sobie spała na skale. O godzinie dziewiątej musiałem się oddalić na dwie minuty, aby zgodnie ze swoim obowiązkiem nawiązać łączność z biurem rezerwatu. Ledwie dobiegłem do chatki i odwróciłem się na ganku, jak niedźwiedzie zaczęły wychodzić ze swojej sypialni. Przy czym nie wspinały się w górę, tą drogą, jaką przyszły, lecz ześlizgiwały się w dół, w stronę jeziora. Dosłownie ześlizgiwały się. Jedne na łapach, drugie na pupie. Ledwie zdążyłem zrobić parę zdjęć. A łączności z biurem nie nawiązałem…

813928_original
814137_originalMatka Czworaczków zeszła nad jezioro jako pierwsza i dosłownie asekurowała swoje dzieci.

814859_originalI pomaszerowała rodzinka ośnieżonym brzegiem jeziora w kierunku nęcących przetain. Ale nie udało jej się dotrzeć do pierwszej zielonej trawy. Matka zrobiła się nagle nerwowa i pobiegła w górę zbocza, a malcy pognali za nią. Okazało się, że brzegiem jeziora szedł im na spotkanie wielki samiec.

815147_originalI znowu powtórka z wczorajszego ekstremalnego alpinizmu, lecz tym razem w szybszym tempie, gdyż niedźwiadkom groziło realne niebezpieczeństwo.

814393_originalSamiec przeszedł prosto pod skałą, ale albo nie zauważył niedźwiedziej rodzinki, albo udał, że nie zauważył. W końcu nie wszystkie samce to kanibale.

814752_originalA Matka Czworaczków przesiedziała ze swoimi dziećmi w kryjówce jeszcze przez godzinę, po czym rodzinka wspięła się po stromym zboczu i zniknęła między krzewami.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s