Co robią niedźwiedzie w Zakazniku Południowokamczackim?

781631_original

Niedźwiedzie idą na wybrzeże w nadziei, że pożywią się tam wyrzuconymi przez morze szczątkami. Jeśli niedźwiedziom dopisze szczęście, mogą znaleźć wyrzuconego na brzeg wieloryba, fokę, wydrę morską… Ale nie wszystkim dopisuje szczęście. Dokładnie przyjrzałem się odchodom tego oto misia. Udało mi się w nich znaleźć zeszłoroczne pędy trzcinnika, kilka owoców dzikiej róży, trzy piórka mewy, trochę glonów z rodzaju listownic. I wszystko to kiepsko przetrawione przez niedźwiedzi układ pokarmowy — cena za euryfagię, uniwersalizm w doborze pokarmu.

Ostatnio panuje zupełnie nietypowa dla południowej Kamczatki pogoda. Od czterech dni jest bezwietrznie i bardzo słonecznie. O świcie słupek rtęci wskazuje piętnaście stopni poniżej zera. Zanim wzejdzie słońce, jeżdżę po mocnej szreni nad Morze Ochockie, aby zbierać drewno. Droga (17 km) zajmuje mi zaledwie dwadzieścia minut. Przed dziewiątą jestem z powrotem w domu, mając za sobą co najmniej dziesięć spotkań z niedźwiedziami. Wspaniałe dni!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s