Dobywanie wody

776297_original

Wodę dobywa się tu w dość nietypowy sposób. Jezioro pokryte jest dwu-, trzymetrową warstwą śniegu i ponad metrową warstwą lodu. Na domiar codziennie zamieć zasypuje śniegiem przerębel. Obserwując wydry, zauważyłem jednak, że nie całe jezioro skute jest lodem i że mają one dostęp do wody w paru miejscach. Okazało się, że ujścia potoków wpadających do jeziora i źródło rzeki Kambalnej zasypane są jedynie metrową warstwą śniegu. Takie miejsca można znaleźć wbijając mocno w śnieg kijek. Podczas moich poprzednich letnich pobytów nad Jeziorem Kambalnym zbadałem dość dobrze jego dno wzdłuż brzegów i wiem, że źródło rzeki Kambalnej jest płytkie. Teraz już nie rąbię i nie piłuję grubej warstwy lodu, lecz po prostu roztrącam śnieżną powłokę nad wodą i nabieram ją bez trudu, stojąc na kamieniu. W wietrzne dni (czyli praktycznie codziennie) zamieć błyskawicznie zasypuje zrobioną przez mnie dziurę w śniegu i następnym razem muszę robić ją na nowo.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s