Koza i drewno

772327_original

Otrzymałem wiele pytań dotyczących ogrzewania w mojej chatce. Ponieważ na Kamczatkę dotarły normalne sklepy budowlane z szerokim asortymentem wolnostojących pieców na drewno, toporne żeliwne kozy własnoręcznej konstrukcji stały się tu rzadkością. Chatkę wyposażyłem w żeliwną kozę serbskiej produkcji. W miejscu pierwszego segmentu rury zamontowałem kominowy podgrzewacz wody, a powyżej — stalowy przewód kominowy. Tuż obok piecyka znajduje się brodzik prysznicowy, a pod dachem — zasobnik ciepłej wody, do którego podłączone są za pomocą rur giętkich zlew i prysznic.

Pieców z cegły w takich warunkach zazwyczaj się nie stawia. Po pierwsze transport cegieł skuterem śnieżnym albo śmigłowcem jest kosztowny, a po drugie istnieje ryzyko pozostania bez ogrzewania — z uszkodzonym piecem i kominem — po przejściu silnego trzęsienia ziemi. Na razie palę w piecu dwa razy dziennie: rano i wieczorem.

Największy problem tutaj stanowi drewno na opał. Trzeba je przywozić z wybrzeża Morza Ochockiego. To szesnaście kilometrów drogi w jedną stronę po dość łagodnym terenie. Po stronie Pacyfiku, który dzieli identyczna odległość, drewna wyrzuconego na brzeg jest więcej, jednak jazda pod górkę z dużym załadunkiem sprawia sporą trudność. Istnieje jeszcze jedno źródło drewna na opał: stare budynki Charliego Russella — rozwalona toaleta i mała szopa. Zbudowano je z desek modrzewiowych i świetnie nadają się na rozpałkę.

772658_originalZazwyczaj trafiają się na wpół zgniłe i mokre pnie olch, zniesione do morza przez rzeki. W spękaniach takiego drewna pełno jest piasku wulkanicznego, dlatego łańcucha piły starcza jedynie na trzy załadunki sań, po czym trzeba go ostrzyć.

772491_originalDzisiaj nad ujściem rzeki Kambalnej zdobyłem całkiem świeżą kłodę modrzewiową. Teraz jest najlepszy czas na zwożenie drewna. Droga z mojej chatki nad Morze Ochockie zajmuje mi skuterem śnieżnym nieco ponad dwadzieścia minut w jedną stronę. Wkrótce spod topniejącego śniegu ukażą się skarłowaciałe krzewy i przejazd zrobi się znacznie trudniejszy i dłuższy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s