Dzisiejszy poranek w dolinie rzeki Lewaja Szczapina (ros. Левая Щапина)

705589_original

Szwendam się po Kamczatce Trailblazerem, w nim też mieszkam. Mutnowski, Gorieły, Tołbaczik, Kluczewska Sopka, Kizimien — to nazwy wulkanów, u których podnóża nocowałem od początku września. Nad środkową Kamczatką panuje antycyklon, nocą w górach temperatura spada zdecydowanie poniżej zera. Przyjemnie się fotografuje jesienne mgły i szron. Ale z trudem wyłazi się z ciepłego śpiwora szarym świtem…

Zdjęcia zamieściłem korzystając z internetu satelitarnego w osadzie strażników położonej w ujściu rzeki Ipuin, na terenie Rezerwatu Kronockiego. To jedyne miejsce w rezerwacie, do którego można dotrzeć terenowym pojazdem kołowym. Dziś wyruszam w stronę Pietropawłowska Kamczackiego.

705824_original

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s