Pierwsze kilometry TrailBlazera na Kamczatce

695212_original

W czasie gdy ja przebijałem się przez śnieżne zaspy w kalderze wulkanu Uzon, przybył na Kamczatkę w kontenerze samochód, który otrzymałem na czas ekspedycji od Chevrolet Rossija. Parę dni temu przekazano mi maszynę i pojechałem nią na jeden dzień na południe: z Pietropawłowska Kamczackiego aż za przełęcz Wiluczinskij pieriewał (ros. Вилючинский перевал). Sprawdziłem trasę i możliwości maszyny. Za przełęczą na razie zdecydowanie lepiej przemieszczać się skuterem śnieżnym, a nie pojazdem kołowym, ale lato tuż, tuż nawet w dolinach wulkanicznych…

694594_original694784_original

Reklamy

One comment

  1. Zajrzałam do Pańskiego bloga i umarłam z wrażenia. Cudowne połączenie śniegu i kwitnących roślin oraz zielonej trawy a niedźwiedź rozanielony wiosennie – bezcenny. Przepraszam z góry, że będę śledzić i wypisywać co mi tam do głowy przyjdzie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s