Lizowin w zbliżeniu

640532_original

Zimę 2007/2008 r. spędziłem nad rzeką Tichaja w Rezerwacie Kronockim. Tam poznałem lisią parę: Lizę i Lizowina. Liza była lekka i swawolna, a Lizowin — ociężały i hardy. Ale to nie zaważyło na naszych dobrych stosunkach. O tych lisach opowiadałem już na swoim blogu, na przykład tutaj i tutaj. A dziś publikuję dwa portrety Lizowina: en face i z profilu.

640783_original641089_original

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s