Jadę na północ, w poszukiwaniu ochłody…

559173_original

Od dwóch dni jadę na północ wzdłuż Wołgi, uciekam przed astrachańskim skwarem i achtubińskimi muszkami. Z półpustyń trafiłem pod sosny i brzozy, w miejsca, gdzie poranki i wieczory pełne są rześkości. Dzisiaj będę nocował w historycznym mieście Chwałyńsk, położonym nad Wołgą i otoczonym przez Park Narodowy „Chwałyński” (ros. „Хвалынский”). Jutro rano spróbuję poobserwować świstaki — w ciągu niecałej godziny pobytu w parku (i to dosłownie na krańcach miasta) widziałem więcej świstaków niż w ciągu całego mojego dotychczasowego życia. A przed wieczorem zamierzam dotrzeć do Rezerwatu Żygulowskiego (ros. Жигулевский заповедник) i Parku Narodowego „Łuk Samary” (ros. „Самарская Лука”).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s