Zadomowiam się…

358647_original

Pośrodku kadru: przylądek Trawianoj (ros. мыс Травяной).

Wczoraj przybyłem na nowe miejsce służby. A ściślej mówiąc: na stare nowe miejsce, jako że w zeszłym roku przepracowałem w Zakazniku Południowokamczackim, nad Jeziorem Kurylskim, niejeden miesiąc. Bywałem tu w różnych sezonach, w różnych zakątkach. Niejednokrotnie opowiadałem na swoim blogu o jeziorze, nawet wydałem mały album o nim. Miejsce to rozsławił także na swoim blogu wspaniały fotograf i mój kolega Aleksiej Biezrukow (alexey_bezrukov). Z pewnością tęskni on z żoną Tatianą w nowym miejscu pracy, nad Bajkałem, za kamczackimi niedźwiedziami.

Osada na przylądku Trawianoj to moje ulubione miejsce nad Jeziorem Kurylskim — najbardziej niedźwiedzim miejscu w Rosji, a także na świecie. Tegoroczne badania prowadzone z pokładu helikoptera wykazały, że okolice jeziora zamieszkuje ponad tysiąc niedźwiedzi! Co tam statystyki, mnie samemu udawało się spotkać tutaj do stu niedźwiedzi w ciągu dnia! Tylko dziś, prosto z okna chatki, widziałem ich ze dwadzieścia. A dzień jeszcze się nie skończył. Tak więc przez najbliższe tygodnie będziecie musieli znosić na moim blogu stada niedźwiedzi. Jeśli komuś to nie w smak, niech lepiej już teraz mnie znielubi! Miłośnicy lisów będą musieli jakoś przecierpieć — nie jest to najbardziej lisie miejsce Kamczatki.

Dlaczego znalazłem się właśnie na przylądku Trawianoj? Sezon turystyczny zbliża się ku końcowi. Wkrótce zacznie się sezon niepogody. A dla pracujących tu strażników zaczyna się sezon urlopowy. Dla mnie zaś „międzysezon” jest ulubioną porą. Tak więc będę tutaj w zastępstwie do początków zimy. Co więcej, jest tu najszybszy w naszej organizacji internet satelitarny, nawet szybszy niż w mieście, w biurach zarządu rezerwatu. Będziecie zatem dowiadywać się o tutejszym bytowaniu na bieżąco :)

358821_original

Na powyższej fotografii można zobaczyć całe gospodarstwo. Po lewej stronie: dwa domki strażników. Duży budynek po prawej to hotel dla odwiedzających. Budynki połączone są ze sobą drewnianymi chodnikami. Zielony kwadrat to lądowisko dla helikopterów.

359188_original

Tak wyglądał dzisiejszy poranek na przylądku.

359438_original

To zdjęcie zrobiłem dzisiaj przed wschodem słońca — chciałem sprawdzić, jak się spisuje o zmroku mój nowy Nikon D4. Na szczęście nie trzeba było daleko chodzić: najbliższy niedźwiedź spacerował po brzegu jeziora w odległości stu metrów od osady.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s