Kiedy w Małgorzatę kropi, siano się źle kopi

original

Nad jeziorem Kienoziero co wieczór przechodzi ulewa i pojawia się tęcza. Fotografowie są zachwyceni, ale tutejsi mieszkańcy muszą zbierać siano. Deszczowa pogoda nie jest dla nich niczym osobliwym. Kiedy pogoda dopisuje, stawiają stogi, a kiedy pogody brak, stawiają tzw. zarody — długie i wąskie kopy, przez które przewiewa wiatr, dzięki czemu zebrane siano może doschnąć. Zarody stawia się nawet podczas białych nocy, byleby tylko nie padało. Wilgotne siano przesypuje się czasami solą kuchenną — krowom wtedy bardziej smakuje.

original1

original2Tak wyglądają zarody — stawia się je w wilgotne dni.

original3A to zwykłe stogi obok czasowni we wsi Głazowo; stawia się je w suche dni.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s