Sezon plażowy

001q95te

Los rzucił mnie na chwil parę do Miami, nad brzegi ciepłego i łagodnego Atlantyku. Znowu moim sąsiadem jest ocean. Zapach i szum fal, krzyki mew wzbudziły we mnie wspomnienia o innym oceanie, o innych plażach, gdzie teraz na czarnym wulkanicznym piasku taje lód, gdzie przez długie miesiące nie zobaczysz śladów człowieka, gdzie kąpią się i odpoczywają w nieostrym słońcu Kamczatki jedynie niedźwiedzie…

001qb2qt001qc4a1 001qd85r000k5aze 001qe087

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s