Szara Szyjka

Mój kolega Władimir Aksionow strzeże południowej granicy Rezerwatu Kronockiego, a mieszka w opuszczonej osadzie Żupanowo, tuż za granicami chronionego obszaru. Późną jesienią Władimir wracał z obchodu i będąc już poza granicą rezerwatu, zauważył dziwne ślady pokryte kroplami krwi. Poszedł po śladach i niedaleko otwartych wód Limanu Siemiaczickiego znalazł w śniegu wycieńczoną i na wpół zamarzniętą kaczkę lodówkę. Na jej skrzydle widniała otwarta rana odsłaniająca kość. Łapa kaczki też była poważnie zraniona. Co się stało — nie wiadomo. Prawdopodobnie ptak, lecąc w ciemności, zderzył się z przeszkodą i spadł na ziemię. Kaczka rozpaczliwie walczyła o życie: przepełzła ponad dwa kilometry w głębokim śniegu, ale opadła z sił dosłownie parę metrów od wody. Jakież miała szczęście, że Władimir znalazł ją wcześniej od licznych tu lisów, wron i bielików! Strażnik zaniósł kaczuszkę do domu, opatrzył jej rany, a kiedy samiczka poczuła się troszkę lepiej, nakarmił ją rybkami.

I zdarzył się cud! Lodówka całkowicie wyzdrowiała i oswoiła się z człowiekiem. Najpierw schronieniem kaczki była skrzynka z sianem, a teraz za najwygodniejsze miejsce kaczka uznaje to, gdzie akurat znajduje się Władimir. Śpią razem, jedzą razem. Kaczka ostrożnie fruwa po domu; początkowo wpadała na okna, ale teraz już rozumie, co to takiego szyba. Gospodarz ma tylko jeden kłopot: kaczka urządza mu wczesne pobudki, nakłaniając do zdrowszego trybu życia.

Będziemy śledzić losy kronockiej Szarej Szyjki.

Autorem filmików jest Władimir Aksionow.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s