Rezerwat Kronocki: królestwo jagód

000gyc8z

Dziś będzie dzień jagód. Na pierwszym zdjęciu, zrobionym pogodnym październikowym rankiem, widnieje borówka brusznica, pokryta szronem, niczym drobną solą. Zeszłej jesieni panował tu wyjątkowy urodzaj jagód bażyny, borówki bagiennej i brusznicy, z którymi zwierzęta nie dały sobie rady — dużą część jagód przykrył śnieg. Szedłem dzisiaj wzdłuż rzeki po świeżym śniegu, a na pozostawianych przeze mnie śladach pojawiał się sok rozdeptanych owoców brusznicy. Jagody borówki brusznicy i bażyny dobrze znoszą zimowanie pod warstwą śniegu i na wiosnę, w czas największego głodu, zjadane są przez zbudzone z zimowego snu niedźwiedzie, a także przez innych mieszkańców tajgi.

000gz5ag

A to bażyna. Czarne matowe jagody, wodniste w smaku, ale niezwykle cenne dla zdrowia. Zielone „iglaste” gałązki na zdjęciu to pędy bażyny, czerwone liście zaś należą do rośliny z rodzaju Arctous, występującej często w sąsiedztwie bażyny.

000h00ch

To zaś borówka bagienna. Znana jest także pod innymi nazwami: łochinia, durnica, pijanica (w języku rosyjskim funkcjonują podobne nazwy tej rośliny: durnika, pjanika). Tę ostatnią nazwę nosi nie bez powodu: zdziczali i stęsknieni pracownicy odległych stacji meteorologicznych, rezerwatów, strażnic pogranicznych i latarni morskich dobrze znają smak wina i piwa wyrabianych z owoców borówki bagiennej. Dla niedźwiedzi stanowią one jeden z głównych pokarmów pozwalających na zgromadzenie zimowych zapasów tłuszczu. Widziałem wielokrotnie, że jagody borówki bagiennej zjadane są nawet przez mięsożerne lisy i sobole.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s