Wspomnienia o lecie…

000g17gy

Na Kamczatce panuje teraz zamieć. Ale jeszcze nie ta zła, lutowa, zwalająca z nóg, lecz ta „testowa”, w czasie której można wysunąć nos z domu i nawet pójść na obchód. Ale w końcu mamy już zimę…

Dobrze dziś powspominać lato, jednak nie to duszne i zadymione, jakie było w centralnej Rosji, lecz tutejsze: chłodne i wilgotne, pachnące świeżością, morzem, dzikimi kwiatami…

000g27w9000g3ss4  Orange lily bud000g6d80 Blue mountainheath 000g5wb4Lazy days of summer000g8f3w000g9e29

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s