Niedźwiedzia nawet dureń sfotografuje…

000fytck

Już dawno zauważyłem, że najbardziej doświadczeni pracownicy Rezerwatu Kronockiego, którzy przepracowali w tajdze trzydzieści albo i więcej lat, niezupełnie podzielają mój zachwyt nad niedźwiedziami. Jeśli nie muszą się zajmować tymi zwierzętami w ramach pracy, to starają się je omijać szerokim łukiem. Kiedy pokazałem im zdjęcie okupione ogromnym wysiłkiem: wulkanu ze stojącym u jego podnóża niedźwiedziem (czekałem na tego niedźwiedzia przez kilka dni), w odpowiedzi usłyszałem: „Przepiękny krajobraz, ale dlaczego zepsułeś go niedźwiedziem?”.

Za każdym razem, gdy wybieram się na dłuższy czas w teren, Aleksandr Pietrowicz Nikanorow, doświadczony zoolog i znawca przyrody Kamczatki, błogosławi mnie na drogę mniej więcej tak: „Ileż można niedźwiedzie fotografować? Niedźwiedzia to nawet dureń jest w stanie sfotografować! Zrób zdjęcie nornikowi albo ryjówce! Wtedy będziesz fotografem przyrody”. (Nawiasem mówiąc, zdjęć lisów mam nie mniej niż zdjęć niedźwiedzi, ale lisów Aleksandr Pietrowicz nigdy mi nie wypomina. Żywi względem nich tkliwe uczucia…).

Aleksandrze Pietrowiczu! Choć nie było to proste, udało mi się poprawić. Oto mały dowód z nornikiem i ryjówką. Ale gatunki to już sam rozpoznawaj! (Czytelnikom wyjaśnię, że w rezerwacie występują 3 gatunki norników i 5 gatunków ryjówek). Teraz, mając już skromne doświadczenie w fotografowaniu makroobiektywem tych naszych malutkich zwierzątek, mogę się całkowicie zgodzić: niedźwiedziowi nawet dureń zdjęcie zrobi!

000fzg7b

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s