Jezioro Kurylskie. Nerka

Sockeye salmon and bear ‘êîïëåíèå íåðêè ⠊óðèëüñêîì îçåðå

Nerka to dwuśrodowiskowa ryba z rodziny łososiowatych. Rodzi się i podrasta w wodach słodkich, po czym płynie na żerowisko w szczodre wody Oceanu Spokojnego. Jezioro Kurylskie to dla tego gatunku główna porodówka i główne przedszkole.

Od dawien dawna populacja nerki z Jeziora Kurylskiego zajmuje pierwsze miejsce w Azji pod względem liczebności, z rzadka tylko ustępując w poszczególnych latach populacji nerki z rzeki Kamczatka — największej rzeki półwyspu. Odłowy nerki z Jeziora Kurylskiego od początku XXI wieku znacząco wzrosły i obecnie stanowią jedną piątą światowych połowów tego gatunku. Jakie czynniki warunkują dzisiejszą obfitość populacji? Na razie nie wyjaśniono tego w pełni. Odpowiedzią jest być może niewielka konkurencja ze strony innych gatunków podczas żerowania nerki w oceanie, a być może ocieplenie klimatu na Ziemi, dzięki któremu warunki środowiskowe stały się korzystniejsze dla tego gatunku ryb.

Oprócz nerki w zlewisku jeziora występują: czawycza, kiżucz, gorbusza, keta, cierniczek, ciernik, golec i kundża.

Pierwsze nerki przypływają do jeziora pod koniec kwietnia, a ostatnie — w lutym. Aktywna wędrówka na tarliska zaczyna się pod koniec maja i kończy się na przełomie października i listopada. Masowe migracje nerek w górę rzek charakteryzują się zmiennym nasileniem. Najwięcej osobników wstępuje do rzek na przełomie lipca i sierpnia.

Współczesne metody połowu pozwalają na wyławiane wszystkich ryb płynących na tarło, dlatego ustanawiane są przerwy w połowach, podczas których ryby mogą bez przeszkód zmierzać na tarliska. Odcinek od ujścia rzeki Oziornaja do Jeziora Kurylskiego nerka przemierza w ciągu 3-4 dni. Wpływając do jeziora, pokonuje ona specjalną przegrodę Kamczackiego Naukowo-Badawczego Instytutu Gospodarki Rybnej i Oceanografii, rejestrującą liczbę ryb wstępujących na tarło do jeziora i jego przypływów. Tego typu rejestr prowadzi się od 1940 roku. Na tarło do jeziora trafia od 600 tysięcy do 6 milionów ryb.

Kiedy nerka znajdzie się wodzie słodkiej, przestaje pobierać pokarm. W jej ciele zaczynają zachodzić nieodwracalne zmiany. Zanika jej srebrzyste ubarwienie: tułów staje się jaskrawoczerwony, a głowa — zielona. Tuż przed rozpoczęciem tarła szczęki samców przybierają postać hakowato zagiętego dziobu.

0009hky8

Samiec nerki w szacie godowej.

Nerki po przybyciu do jeziora nie śpieszą się ze składaniem ikry. Odczekują jakiś czas w ciasnych skupiskach, liczących po kilkadziesiąt tysięcy osobników. Ryby tłoczą się jedna przy drugiej i kiedy patrzy się na nie z pokładu helikoptera, wyglądają jak wielkie jednolite plamy.

Trzy czwarte powierzchni tarlisk znajduje się na przybrzeżnych płyciznach jeziora (w strefie litoralnej), na głębokości do 5 metrów. Jedną czwartą powierzchni tarlisk stanowią rzeki. Samo tarło w zlewisku Jeziora Kurylskiego zaczyna się w lipcu i trwa zazwyczaj do końca lutego. Stary mieszkaniec brzegów jeziora i największy jego znawca, kierownik siedziby Kamczackiego Naukowo-Badawczego Instytutu Gospodarki Rybnej i Oceanografii A. W. Masłow — obserwował tarło nawet w marcu! Na tych samych tarliskach w różnym okresie odbywa gody kilka różnych grup ryb — według obserwacji ichtiologów od 4 do 6 .

Zaobserwowano, że nerki zapełniają jezioro według określonego schematu: poruszają się wzdłuż jego brzegów zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara. Skupiska ryb pojawiają się najpierw w ujściach rzek Pierwaja Siewiernaja, Wtoraja Siewiernaja i Wyczinkija, następnie w ujściach rzek Gawriuszka i Kiruszutka i na samym końcu w ujściach rzek Chakycyn i Etamynk.

0009gper

Nerka wstępuje w wody rzeki Wyczinkija, wpadającej do jeziora.

Wstępowanie ryb z jeziora do płytkich rzeczek to niezapomniane widowisko. Od paru lat udaje mi się je co roku obserwować w rzeczce Gawriuszka. Szerokość jej ujścia wynosi zaledwie około półtora metra, a głębokość na piaszczystej płyciźnie nie przekracza kilku centymetrów — można przejść rzeczkę, nie zamoczywszy butów. Co prawda, za piaszczystą plażą otaczającą jezioro koryto rzeczki staje się głębsze, pojawiają się niewielkie wiry, zwisające brzegi, zatopione konary drzew, kamienie — czyli miejsca, gdzie ryby mogą skryć się przed niedźwiedziami.

Przez kilka dni tysiące ryb zbierają się u ujścia Gawriuszki. Przemieszczają się one wzdłuż brzegów jeziora, pluskają, drażniąc zebrane na plaży głodne niedźwiedzie, które na razie bez powodzenia próbują upolować ryby w głębokiej wodzie jeziora. Nagle, jak gdyby na jakiś znak, hordy ryb rzucają się w wąskie i płytkie ujście, tworząc falę. Wał kotłującej się wody i ryb może zwalić człowieka z nóg. Fala jest tak silna, że koryto — wydawałoby się, niemożliwe do pokonania przez duże ryby — w ciągu kilku minut rozszerza się i pogłębia. Pierwszych kilkadziesiąt ryb staje się łatwą zdobyczą dla niedźwiedzi, ale w tym czasie, kiedy drapieżniki się posilają, setkom innych ryb udaje się przeskoczyć przez płyciznę w stosunkowo głębokie wody. I cały ten proces powtarza się wiele razy.

0009k1tf

Portret zmierzającej na tarło nerki.

0009pp29

Podczas tarła samica nerki wykopuje gniazdo w podłożu; samiec z reguły jej nie pomaga, najczęściej pojawia się, gdy gniazdo jest już gotowe. Samica składa ikrę w gnieździe partiami, a samiec jednocześnie polewa ją mleczem. Następnie ryby przysypują żwirem złożone jaja, tworząc tzw. kopiec tarłowy. Kiedy przypływa na tarło zbyt wiele ryb, gniazda ze złożoną ikrą mogą zostać zniszczone przez nowo przybyłe tarlaki. Ponadto zbyt duże zagęszczenie ryb na tarlisku działa na nie stresująco, uniemożliwiając im odbycie tarła. Rozwój jaja nerki do momentu opuszczenia przez młodego osobnika żwirowego kopca zależy od różnych czynników i trwa 5-8 miesięcy.

Ławice łososi są jak wielkie przenośniki transportujące z morza na ląd i z lądu do morza cenne składniki. Narybek nerki, który przykładowo przyszedł na świat w górnym biegu rzek i przez dwa lata żył w wodach słodkich (część narybku spędza w wodach słodkich rok albo trzy lata), spływa do oceanu, by tam przez 2-4 lata żerować i rozwijać się, a także by stać się pożywieniem dla drapieżnych ryb, ptaków i człowieka. Następnie łososie płyną z powrotem z oceanu w górę rzek, pokonując przeszkody pod postacią bystrych progów, sieci rybaków i kłusowników oraz niedźwiedzich pazurów. Aż w końcu odbywają tarło i nieuchronnie giną nieopodal gniazda, w którym właśnie złożyły ikrę. Substancje odżywcze przyniesione w ciałach rodziców ze szczodrych wód oceanu trafią do pokarmu narybku.

Ogromna biomasa padłych tarlaków dostarcza ubogim północnym ekosystemom niebagatelną ilość brakujących substancji, użyźniając rzeki i lasy zalewowe. Uczeni ustalili, że 25% azotu zawartego w drzewach i innych roślinach porastających brzegi rzek i jezior jest pochodzenia oceanicznego. Wychodzi więc na to, że przypływające z oceanu łososie żywią nie tylko swoje potomstwo, nie tylko ludzi i dzikie zwierzęta, ale także drzewa i trawy!

0009rwsf

Udany połów.

Reklamy

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s