Ciąg dalszy kobierców…

767645_original

Dziś znowu o kobiercach. Górne zdjęcie przedstawia roślinę Arctous alpina, niezwykle cenioną przez fotografów. Każdy fotograf chce trafić na Kamczatkę nie w czasie kwitnienia roślin, lecz w okresie jesiennym, kiedy to po pierwszych przymrozkach wspomniany wyżej gatunek krzewinki rozbłyska w tundrze intensywną czerwienią, wręcz szkarłatem. Arctous alpina to najjaskrawsza roślina Północy, a spotyka się ją na całej półkuli północnej. Tak wygląda jesienią:

Fall tundra carpet

Co można zaliczyć do naturalnych kobierców?

764418_original

Powrócę do tematu naturalnych kobierców, który ostatnio bardzo mnie zajmuje. Jest już nawet jakiś konkretny efekt tej fascynacji: w przygotowaniu kalendarz na 2016 rok. Prędzej czy później będzie książka. Jednak nie do końca wiem, co można zaliczyć do naturalnych kobierców. A przecież trzeba to wiedzieć, aby wybrać odpowiednie fotografie. Pomóżcie mi rozstrzygnąć moje wątpliwości. (Zapłatą za wasz trud są tapety na pulpit o rozdzielczości 2650×1600 :)

Z pewnością kobiercem można nazwać gęste, względnie płaskie poszycie roślinne, sfotografowane pod kątem prostym. Może być z kwiatami, owadami, jagodami, grzybami, szronem, śniegiem, aby było co podziwiać.

765425_original2. Tutaj wszystko jasne: kobierzec z jagodami bażyny.

766204_original3. Mogą to być także elementy przyrody nieożywionej. Mokre kolorowe otoczaki, spękania w lodzie, lawa wulkaniczna albo taki oto gejzeryt z Doliny Gejzerów. To też kobierzec.

766710_original4. A jeśli zdjęcie przedstawia nie to, co na ziemi, ale pionową powierzchnię? Porosty na skale albo pniu drzewa, tak jak na powyższym zdjęciu. Czy można to uznać za naturalny kobierzec? Nadaje się do kolekcji?

764829_original5. A to?

767071_original6. Kobierzec powinien być raczej płaski. A tutaj listki karłowatej wierzby i piórko pardwy mszarnej nie leżą płasko. Co robić?

765118_original7. A jeśli obiekt sfotografowany jest w dużym przybliżeniu? Czy makro może być kobiercem?

Dew/nKronotsky Zapovednik Kronotsky Zapovednik; Kamchatka; plant; dew8. A jeśli makro nie jest całkiem płaskie? Sam nie wiem…

765802_original9. A tu nie dość, że mamy pionową powierzchnię (brzeg rzeki Giejziernaja), to jeszcze na jej tle widać kaczki i nurt wody na pierwszym planie… To już nie kobierzec? Czy może jednak?

765467_original10. Silny wiatr podrywający śnieg w tundrze. Ale sfotografowany nie pod kątem prostym. Wyrzucić?

766365_original11. Te różaneczniki kamczackie zostały sfotografowane pod kątem 45° i na dodatek na zdjęciu widoczna jest linia horyzontu. Początkowo włączyłem tę fotografię do kolekcji kobierców, a teraz żal mi wyrzucać. A może ktoś jednak uważa, że to kobierzec?

763437_original12. Gdziekolwiek spojrzę, wszędzie dopatruję się kobierców. Powyżej spektrostrefowe zdjęcie przedstawiające kronocką tundrę wraz z ujściami moich ulubionych rzek – Kronockiej i Bogaczowki – oraz skrawek Pacyfiku. Nie wiem, jak znalazło się w moim komputerze. Piękny widok!

O niedźwiedziach płci męskiej

755415_original

Dziś w Rosji mężczyźni mają swoje święto. Jest to więc dobry moment, aby opowiedzieć o samcach niedźwiedzi. To one rządzą w lesie. Kiedy taki przechodzi nieopodal ciebie, masz wrażenie, że to czołg, a nie żywy organizm. Ileż to zdjęć nie zrobiłem, bo zamiast fotografować musiałem z wielkim przejęciem zapewniać sobie bezpieczeństwo: chować się w kryjówce, wdrapywać na drzewo albo po prostu zwiewać jak najdalej. W końcu życie jest cenniejsze niż dzieło sztuki fotograficznej :)

Niejednokrotnie pytano mnie, w jaki sposób owi tatuśkowie troszczą się o swoje rodziny. Otóż w żaden sposób się nie troszczą. Do ich zadań należy jedynie zapłodnienie. Niedźwiedzia rodzina składa się z samicy i jej młodych. Przy czym niedźwiadki z tego samego miotu mogą mieć różnych ojców. A czym zajmują się tatuśkowie? Żyją sobie samotnie. Zbierają siły na kolejny sezon godowy.

754904_original

Znowu o misiach

755863_original

W literaturze myśliwskiej lub o podobnej tematyce niedźwiedzie nieustannie przedstawiane są jako istoty agresywne – i w stosunku do swoich współplemieńców, i w stosunku do ludzi. Taki obraz nie dziwi: łatwiej wtedy naciskać na spust z bezpiecznej odległości. No i przecież współcześni myśliwi nie mają czasu na obserwacje zwierząt, mają inną misję do spełnienia.

Na dzisiejszym zdjęciu widnieją dwa samce z różnych kategorii wagowych. Obserwowałem je przez prawie dwa miesiące. Niedźwiedź po lewej stronie to w zasadzie nastolatek: ma cztery lata. Niedźwiedź po prawej stronie to dorosły osobnik. Zgodnie z założeniami wspomnianej wyżej literatury ów dorosły osobnik powinien zabić i zjeść tego mniejszego. Ale on postąpił inaczej: usiadł, aby zrównać się wzrostem ze współtowarzyszem zabawy.

Mamo, zostaw mi choć kawałeczek!!!

754508_original

Wbrew rozpowszechnionemu przeświadczeniu niedźwiedzice nigdy nie łowią ryb specjalnie dla swoich młodych. Co więcej, po schwytaniu zdobyczy samice często uciekają przed swoimi dziećmi w krzaki albo na drugi brzeg. Malcy zaś muszą się zadowolić pozostawionymi resztkami. Najbardziej przebojowe pociechy próbują wyrwać rybę z matczynych pazurów albo paszczy i czmychnąć z łupem jak najdalej od swojego rodzeństwa. Niedźwiedzice tolerują takie zachowanie u młodych z tegorocznego miotu, natomiast starsze niedźwiadki często zamiast ryby dostają od mamy kuksańca — ucz się łowić samodzielnie! Niemniej przed nadejściem jesiennych mrozów i matce, i dzieciom udaje się zamienić w puchate kule, co oznacza, że taki mechanizm podziału zdobyczy między członków niedźwiedziej rodziny sprawdza się.